Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Pracownia Rozwoju Inkubator Mława kursy operatorów maszyn koparki koparko-ładowarki, walec drogowy OSKAR
Logo
meblolux

Rada powiatu staje okoniem wobec wniosku burmistrza. Nie ma zgody na zwolnienie skarbnika Antczaka


Podczas dzisiejszej sesji rady radni powiatowi nie wyrazili zgody na rozwiązanie stosunku pracy ze skarbnikiem miasta i jednocześnie przewodniczącym rady powiatu Henrykiem Antczakiem na warunkach określonych we wniosku burmistrza.

Po ponad godzinnej dyskusji wniosek burmistrza Kowalewskiego został odrzucony, ale rada nie stanęła w tej sprawie murem za swoim przewodniczącym. 11 radnych chciało odrzucenia wniosku, radny Chodubski był za jego uwzględnieniem, radna Bieńkowska i radni Łukasik, Okumski i Szlachta wstrzymali się od głosu. Radny Olszewski (nie licząc Henryka Antczaka) nie brał udziału w głosowaniu.

Obrady w tym punkcie poprowadził wyznaczony przez przewodniczącego rady powiatu Henryka Antczaka, wiceprzewodniczący Mariusz Gębala.

Przedstawił on korespondencję, którą w tej sprawie powiat prowadził z burmistrzem Kowalewskim. Przypomniał, że w uzasadnieniu wniosku burmistrza znalazły się twierdzenia o utracie zaufania, krytyce pracodawcy i rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji, podważających zaufanie do osoby burmistrza, czego dopuścić się miał skarbnik Antczak, jako podwładny.

Mariusz Gębala przekazał radnym, że do rady powiatu wpłynęło pismo od Henryka Antczaka, w którym ten poinformował, że złożył do burmistrza wniosek o przejście na emeryturę z dniem 12 lutego. W kolejnym piśmie kierowanym do rady powiatu Henryk Antczak wszystkie zarzuty burmistrza podnoszone w złożonym w grudniu wniosku określił jako nieprawdziwe. Radny Antczak uznał, że jest to upór, mściwość i chęć zdyskredytowania go prze radnymi powiatowymi i mieszkańcami miasta, a burmistrzem kierują motywy polityczne.

Mariusz Gębala dwukrotnie występował do burmistrza, czy ten, w związku z zamiarem przejścia na emeryturę skarbnika, podtrzymuje złożony do rady powiatu wniosek o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy. Burmistrz złożony wniosek bezwarunkowo podtrzymał.

Dyskusję rozpoczął radny Tomasz Chodubski. Zauważył, że jest to formalny wniosek innego organu. Zwrócił uwagę, że pierwotny projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia wniosku burmistrza (radni na sesji otrzymali już inny projekt uchwały, który dodatkowo zawierał uzasadnienie – red.)wysłany radnym był wariantowy (wyraża się zgodę/nie wyraża się zgody) i nie zawierał uzasadnienia. Radny podkreślił, że jest to spór pracowniczy i nie dopatrzył się choćby cienia sugestii, że wniosek burmistrza ma związek z działaniami Henryka Antczaka jako radnego powiatowego. A tylko w takim przypadku należałoby chronić swojego radnego, gdyż tak stanowi art. 22 ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym o treści: ”Rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady powiatu, której radny jest członkiem. Rada powiatu odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu.”

Według radcy prawnego starostwa Bożeny Marchel – Potrzuskiej to zawężona interpretacja przepisu ustawy. Tylko w przypadku chęci rozwiązania stosunku pracy z radnym w związku z pełnieniem mandatu, rada musi takiej zgody odmówić. W innym przypadku bada słuszność postępowania pracodawcy. Podkreśliła, że ten przypadek nie ma precedensu w orzecznictwie. Pierwszy raz zdarza się taka sytuacja, że pracownik chce przejść na emeryturę, a pracodawca pomimo to chce go nadal zwolnić.

– Wielkie dzięki dla pana Antczaka, że złożył wniosek (o przejście na emeryturę – red.). Gdyby nie to, to wtedy jako radni powinniście wejść w istotę sporu – mówiła Bożena Marchel – Potrzuska.

Z kolei radny Witold Okumski zwrócił uwagę, że na skutek przyjętego przez przewodniczącego Gębalę sposobu procedowania nad uchwałą, radni nie mają pełnej wiedzy o sprawie (początkowo uchwała trafiła do zaopiniowania w komisji budżetu, ale ta uznała, że nie leży to w zakresie jej działania – red.).

– Gdybyśmy otwarcie procedowali, to powinna być powołana komisja specjalna. A tak pozostaje szereg wątpliwości, również natury proceduralnej – mówił radny Okumski. Zapytał też czy była jakaś rozmowa pomiędzy burmistrzem a skarbnikiem.

Henryk Antczak w odpowiedzi poinformował, że jedyne spotkanie w ostatnim czasie odbył z burmistrzem 29 grudnia przed sesją rady powiatu, przy obecności wiceburmistrz  i sekretarza miasta.

– Nie było rozmowy, to było ultimatum. Burmistrz rzucił kartkę papieru i powiedział:  „Pisz rezygnację ze stanowiska. Tu i teraz. Nie zgodziłem się wtedy i wyszedłem” – zrelacjonował przebieg rozmowy Henryk Antczak.

W dalszej dyskusji radny Michał Olszewski uznał, że w tej sytuacji wniosek burmistrza powinien pozostać bez rozpatrzenia i zadeklarował, że nie weźmie udziału w głosowaniu.

Radna Sylwia Skowrońska z kolei zaapelowała do mediów, aby pod publikacjami w tej sprawie zablokować komentarze.

Ostatecznie rada powiatu większością głosów odrzuciła wniosek burmistrza o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy ze skarbnikiem i radnym Antczakiem.

Poniżej cytujemy fragment uzasadnienia podjętej w tej sprawie uchwały.

„Wobec wniosku Pana Henryka Antczaka dot. prośby o rozwiązanie stosunku pracy z powodu osiągnięcia wieku emerytalnego, Rada Powiatu Mławskiego uznaje, iż ochrona przyznana radnemu-pracownikowi na mocy art. 22 ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym, dotyczy wyłącznie sytuacji jednostronnego, przedwczesnego rozwiązania stosunku pracy przez pracodawcę (za wypowiedzeniem albo bez, czy z przyczyn zawinionych lub niezawinionych) i nie odnosi się do ustania tego stosunku pracy z innych przyczyn np. za porozumieniem stron.

Wniosek Henryka Antczaka i jego zgoda na rozwiązanie stosunku pracy powoduje, że nie dochodzi do jednostronnego rozwiązania stosunku pracy.”

JK

Udostępnij:
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

53 - liczba komentarzy w artykule "Rada powiatu staje okoniem wobec wniosku burmistrza. Nie ma zgody na zwolnienie skarbnika Antczaka"

avatar
1500
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
michał
Gość

Antczak to śćwany lis. A zięciowi załatwił przed emerytura posadkę .

Radek Niezamachowski
Gość
Pan radny, który ma pretensje o to, że nie wymieniono w tekście nawet jego nazwiska, nie rozumie niestety na czym polega rzetelność dziennikarska i obiektywizm. A fakty są takie, że niezależne media SAME SOBIE WYBIERAJĄ, które wypowiedzi chcą zacytować. NIKT IM TEGO NIE DYTKTUJE, BO SĄ NIEZALEŻNE. Proste? Zapewne dziennikarz, pisząc tekst uznał, że te głosy w dyskusji, które tu zaprezentował, wystarczą do rzetelnego i obiektywnego przekazania tego, co było na sesji. Artykuł prasowy czy internetowy wszak NIE JEST SPRAWOZDANIEM ALBO PROTOKOŁEM z jakiegoś wydarzenia, w tym przypadku – z obrad sesji rady powiatu. To podstawy dziennikarstwa. Oczywiście pan radny… Czytaj więcej »
czytelnik
Gość

Całkowita racja… Ktoś chciał się wylansować a tu brak zainteresowania. Przy takim parciu na władze to musiało być bolesne.

Sos
Gość

Zwolnić tak mądrego człowieka jak Pan Henio,to tak jak by wymontowac silnik z samochodu chcąc jechać dalej a Ci co piszą bzdury to pewnie nawet nie znają tego Pana

Z R ..
Gość

To żart?

Obywatel39
Gość

Pan Antczak na burmistrza!Jestem na Tak.

.gnom.
Gość

He he juz kampania Wasz czas sie konczy

Marcin Burchacki radny Rady Powiatu Mławskiego
Gość
Marcin Burchacki radny Rady Powiatu Mławskiego

Przeczytawszy niniejszy artykuł zauważyłem, że jako jedyny z radnych powiatowych zostałem pominięty, bo choć zabrałem głos i wyraziłem swoje stanowisko w omawianej sprawie, to w artykule nie ma o tym ani słowa. Uważam, że rzetelność dziennikarska oraz powiązana z nią zasada obiektywizmu, nakazywałyby przedstawić stanowiska wszystkich radnych zabierających głos w dyskusji na określony temat, a już na pewno nie przystoi nikogo pomijać. Na koniec pozostaje mi tylko stwierdzić – jak to dobrze, że jest możliwość zamieszczania komentarzy pod artykułami. Pozdrawiam redakcję i wszystkich czytelników.

dzidek
Gość

I to ma być Radny—-trzeba być naprawdę tumanem aby pisać takie bzdury, to i tak miał Pan szczęście że wyborcy taką osobistość wybrali na Radnego, myślę że po tym tekście dadzą Panu odpocząć.

RTS
Gość

Z artykułu wiadomo jak radny głosował. I wszystko jasne.

Przebiegły
Gość

Nieważne czy piszą dobrze czy źle …. ważne, że piszą i jest sie znanym chociaż z nazwiska a wybory tuż tuż….

niesmak
Gość

Pana partyjna koleżanka, Pani Skowrońska powiedziała co myśli PSL i gdzie ma mieszkańców w poważaniu, czyli w ….. Pozdrawiam.

raz-dwa
Gość

Zauważyłem, że nie tylko na tym portalu w relacji z sesji powiatu zapomniano wymienić nazwisko Pana Radnego, pada tylko nazwisko prowadzącego obrady. pod tamtym artykułem nie widziałem jednak Pana komentarza takiego jak tu. Może Pana wystąpienie nie było aż tak ważne dla dyskusji jak się Panu wydaje? No i dobrze że codziennik nie blokuje komentarzy jak chciała Pana partyjna koleżanka bo gdzie by Pan się mógł w takim przypadku uzewnetrznić?

JFK..
Gość

No niezłe j…….jeden radny zabrania komentowac inny placze ze jego nazwiska nie ma slyszeliscie o demokracji i wolnych mediach

Mirek
Gość

A kto to ten Marcin Burchacki ?

Z R ..
Gość

O nastepny radny chce dyktować wolnym mediom o kim maja pisac a o kim nie szanowny radny to autor decyduję co wykorzysta w artykule i kogo ma cytowac a pan nie rozumie co znaczy obiektywizm napewno nie polega to na umieszczaniu Pańskiego nazwiska w artykule
Jak tak bardzo pan chce reklamy to wykupi pan sobie strone w gw he he ceny ostatnio podobno obniżają

mławianin
Gość

A czym Pan chciał ZABŁYSNĄĆ ?

wpDiscuz