Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Społeczna Szkoła Podstawowa Wyspianum Mława rekrutacja
Logo

Winda – pułapka w jednym z bloków na Wójtostwie


Plebiscyt Najlepszy Radny Miasta Mlawa biezacej kadencji Radni Mlawa glosowanie

Fot. ilustracyjne

Kilkunastu mieszkańców mieszkających w budynkach wspólnoty mieszkaniowej przy ulicy Wójtostwo 59 i 59A skarży się na rażące usterki techniczne we wspomnianych blokach, a szczególnie na niebezpieczną i często psującą się windę. Są zdania, że stwarza ona nawet zagrożenie dla zdrowia i życia. Zwracali się w tej sprawie do dewelopera, zarządcy nieruchomości a nawet nadzoru budowlanego. Domagają się natychmiastowej wymiany windy.

Wśród usterek w budynkach mieszkańcy wymieniają: zalane podziemne garaże i komórki, zepsutą bramkę wejściową , zawalającą się kostkę nad garażem podziemnym, zacieki na ścianach niektórych mieszkań, no i oczywiście windę.

– Wszedłem do windy, by zjechać z drugiego piętra do garażu. Winda nie tylko nie zjechała w dół, ale  drzwi windy zablokowały się i przez około 20 minut byłem w niej uwięziony. Zaistniała uzasadniona obawa, że winda może runąć w dół z trzeciej kondygnacji, co skutkowałoby poważnym wypadkiem. Choć dodzwoniłem się do biura to pani nie mogła skontaktować się z konserwatorem/serwisantem windy. Na dzwonek alarmowy zaś wielokrotnie przeze mnie wciskany, nikt nie zareagował – opisuje swoją przygodę z początku stycznia br. jeden z mieszkańców (nazwisko do wiadomości redakcji). Dodaje też, że podobne sytuacje miały miejsce w listopadzie i grudniu ubiegłego roku.

Zarządca wspomnianych nieruchomości, potwierdza, że usterki występują, jednocześnie uspokaja i zapewnia, że nie ma żadnego zagrożenia, że winda runie w głąb szybu, a inne usterki są sukcesywnie usuwane przez dewelopera.

–   Była taka sytuacja, ale nie było zagrożenia, żeby winda miała spaść. Zablokowanie windy mogło trwać ok. 10 min. Hydrauliczny system powoduje, że winda odczekuje, a potem zjeżdża na dół i uwalnia, a nie więzi. Trzykrotnie w sprawie windy były pisma do dewelopera. Pierwsze pismo wysłane było po spotkaniu z zarządem wspólnoty w sierpniu 2017 roku, potem w październiku i teraz w styczniu, po opisywanym zdarzeniu. Wystosowane jest też pismo do producenta o wymianę windy ewentualnie mechanizmu windy – wyjaśnia Wioletta Błaszkiewicz, zarządca nieruchomości.

Dodaje, że w budynkach działają trzy windy, z których tylko z jedną występują problemy. Zwraca też uwagę, że niektóre uszkodzenia powodują firmy remontowe, wykonujące prace w lokalach mieszkańców.

– Mamy zbite lustro w jednej z wind. Często znajdujemy gruz w windach. Naprawdę apeluję do mieszkańców, aby zwracać uwagę firmom remontowym, żeby dbały o części wspólne, windy i korytarze. Koszty eksploatacyjne płacone przez właścicieli nie są wielkie i należy poszanować czyjąś pracę  – apeluje Wioletta Błaszkiewicz.

 Według zarządcy, pozostałe usterki były sygnalizowane deweloperowi również na spotkaniu z zarządem wspólnoty i są sukcesywnie usuwane. Usterki związane z zawilgoceniem w części wynikają z trwającego jeszcze procesu dosychania nowo wybudowanych budynków, w części z wysokiego w tym roku poziomu wód gruntowych.

– Jesienią ub. roku wykonany był drenaż. Mieliśmy bardzo mokry rok i wysoki poziom wód gruntowych. Woda nie przedostaje się fundamentami, a posadzką, ale nie ma zalanych komórek. Budynek stoi pierwszy rok, zawsze jest to rok najtrudniejszy. Ubiegłoroczne lato  było chłodne i wilgotne, nie było jak wietrzyć pomieszczeń. Jeżeli chodzi o zacieki naprawiamy np. takie od dachu. Jeżeli powstają od niesprawnego kranu lub sedesu, to jest to sprawa właścicieli. Sygnalizowane przez mieszkańców uszkodzenie elektrozaczepu w bramce wejściowej, jest zgłoszone do wykonawcy i oczekujemy na naprawę. Kostka nad garażem naprawiona została dwa tygodnie temu. Deweloper nie unika spotkań z zarządem wspólnoty. Był i zobowiązał się do usuwania usterek – wymienia podejmowane działania Wioletta Błaszkiewicz.

JK

Udostępnij:
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

26 - liczba komentarzy w artykule "Winda – pułapka w jednym z bloków na Wójtostwie"

avatar
1500
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
Mieszkaniec
Gość

Osiedle Młodych 9A ma takie same problemy więc to chyba standardowe problemy w Mławie

Troglo
Gość

Czyli wniosek jest jeden. Nadzór budowlany nie działa jak należy

Oszukana
Gość

To napewno ! Tylko nie ma sie kto za nich wziąć ! Nic nie widzą nic nie słyszą !!!

Loti
Gość

Zróbmy ranking deweloperów – który odwalił największy techniczny koszmarek? Może to uchroni kolejnych kupujących przed decyzja kupna mieszkań od kandydatów rankingu ?

Troglo
Gość

Nie uchroni, jak mawiał klasyk : „ciemny lud to kupi”

Bialy
Gość

W nidzicy to samo będziemy mieli

kandydat na kupca
Gość

A kto jest deweloperem, jak firma to ” zbudowała” ?

mieszkaniec
Gość
cd. mogłabym opisywać chyba w nieskończoność:) Pan deweloper oczywiście wykonuje jakieś prymitywne prace naprawcze, ale niestety Pan deweloper nie odbiera od nas telefonów, nie przychodzi na zebrania Wspólnoty bo nie ma chyba odwagi z nami porozmawiać. Jest to powód do wstydu Panie deweloperze! Wymówka, że poziom wód gruntowych jest wysoka ……, co mnie to interesuje!. Gdyby była właściwie zrobiona izolacja budynku, to woda nie wychodziłaby ze ścian w garażu, to nie zalałoby szybu windy, to nie zapadłaby się ziemia przed blokiem, to w mieszkaniach na parterze nie wychodziłby wilgotność. No zobaczymy na wiosnę czy kolejne jesieni jak skutecznie zostały wykonane… Czytaj więcej »
wpDiscuz