Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Mariusz Dziubiński DariuszLampkowski kandydat do Rady Powiatu Mławskiego kandydat do Rady Miasta Mława wybory samorządowe 2018
Logo
meblolux
Szpulka Mława tkaniny pasmanteria dodatki krawieckie nowo otwarty sklep

Wypadek, który w Mławie już nie nastąpi


fot. codziennikmlawski.pl

Marek Kiełbiński kandydatna burmistrza Mławy PiS

Płońska policja poinformowała o wypadku, do jakiego doszło w miejscowości Dalanówek (gm. Płońsk) na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Otóż jadący seatem od strony trasy nr 7, młody, dwudziestojednoletni miejscowy kierowca, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu lokomotywie. Gdy przejeżdżał przez przejazd, lokomotywa uderzyła w bok jego pojazdu. Zarówno kierowca jak i maszynista byli trzeźwi.  Sprawcę kolizji policjanci ukarali wysokim 500 zł. mandatem karnym.

Wydawałoby się, że będąc trzeźwym raczej trudno nie zauważyć zbliżającej się lokomotywy. Kierowcy jadący od strony Ciechanowa w kierunku Warszawy, dość często właśnie tą drogą jadą na skróty, więc ruch pojazdów nie jest tam jedynie sporadyczny.

W Mławie nam jednak takie wypadki nie grożą. Po Mławskiej Kolei Dojazdowej pozostały jedynie opustoszałe budynki.

JK

Udostępnij:
Henryk Antczak
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

56
KOMENTARZE

1500
Zainteresowana losami kolejki

Kolejny kawał
Czemu Putin cieszy się, gdy ułoży puzzle po 4 miesiącach? Bo na opakowaniu jest napisane: od 3 do 5 lat

Anonimowo

Ten suchar był o Wałęsie.

Krzysztof Bruździak

Kawał na czasie i wbrew pozorom może okazać się zaskakująco boleśnie prawdziwy jak tylko zostaną ułożone te puzzle za 4 miesiące podczas gdy innym zajmie to od 3 do 5 lat.A wtedy może już nie być tak do śmichu. W dalszym ciągu są ciągoty do ośmieszania innych zamiast ich poważnego potraktowania. Ale koniec z polityką gdyż mamy inne sprawy do załatwienia na MKD nie patrząc na barwy polityczne w oczekiwaniu porozumienia.

Zainteresowana losami kolejki

Teraz mały żarcik na rozkuźnienie napiętej atmosfery.
W Finlandii na targach sprzętu do wyrębów lasu, Putin kupił piłę łańcuchową którą przeciętny drwal dziennie ścina 80 drzew. Pierwszego dnia Putin ściął 300 drzew, drugiego 250, trzeciego 200, czwartego 150, piątego 100, szóstego 50. Stwierdził, że piła się popsuła i zgłosił awarię do sprzedawcy. Z Finlandii przyjechał serwisant i mówi: „Dajcie mi tę popsutą piłę.” Dał. „No zobaczmy tu jest łańcuch, tu prowadnica, tu silnik…” A Putin na to: „SILNIK! TO TO MA SILNIK?”

Krzysztof Bruździak

Na rozluźnienie bardziej by się przydał jakiś kawał nasz krajowy i to związany z koleją i humorem kolejarskim.Np.ten o o wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym gdzie pijany woźnica zderzył się z wolno jadącym pociągiem,pewnie po wąskich torach takich jak u nas na MKD ale nie będę go teraz palił. A może jakieś humorystyczne opowiastki o zbieraniu grzybów podczas jazdy pociągiem MKD i inne życiowe wspomnienia np. z podróży do Sokólnika i innych przystanków na trasie MKD?

Zainteresowana losami kolejki

Jeśli już tak do tematów historycznych nawiązał, to czemu nie nazwać działania pewnych osób dzialaniami współczesnych Lisowczyków.
Grabieże na MKD miały miejsce?
No, miały.
Podpalenia obiektów ruchomych i nieruchomych miały miejsce?

Jak najbardziej tak.
Pobicia, zaczepki mialy miejsce?
Oczywiście, że tak.
Na to wszystko składa się brak elementarnych zabezpieczeń terenu stacji.
Brak nadzoru, oprócz patroli tam zaglądających. Dodam, że mój ukochany jest w formacji policyjnej.
O panu wśród ludzi uczciwych krąża dobre opinie.
Zainteresowanie kolejką przejawia pan od dłuższego czasu.
To się chwali, i docenia.
Proszę rozejrzeć się wokoło siebie i obserwować zachowania niby miłośników w domyśle kolei.

Anonimowo

Mam wątpliwości czy te pewne osoby można nazwać lisowczykami, którzy byli straceńcami słynącymi oprócz okrucieństwa i grabieży ze świetnej organizacji,męstwa i skutecznego szybkiego działania siejącego wszędzie strach przed nimi.Porównanie ich więc do tych enigmatycznych pewnych osób jest co najmniej dyskusyjne.Częściowo przykład jest godny naśladowania w postaci świetnej organizacji i skutecznych metod działania tak obecnie potrzebnych osobom chcącym się włączyć w działania na rzecz MKD.

Krzysztof Bruździak

Oczywiście pisałem anonimowo pod swoim nazwiskiem.

Krzysztof Bruździak

Wracając do ZLK i wzmiance o reaktywacji jako kolejnego już aktu tego dramatu.Pomijając prześmiewcze nawiązania do Matrixa nie sposób nie wspomnieć o 2 programach. Pierwszy to Lokalny Program Rewitalizacji Miasta Mława do 2015 roku z 2010 roku obejmujący w obszarze IID rewitalizację obszaru Wólka-Kolejka Wąskotorowa z jej ogromnym potencjałem rekreacyjno – turystycznym/mini-muzeum,punkty gastronomiczne,wznowienie kursowania i pobliski skansen kulturowy na Wolce/. Drugi to Lokalna Grupa Działania Północne Mazowsze grupująca wszystkie samorządy przy trasie MKD z realnymi i częściowo wstępnie zatwierdzonymi planami uzyskania ok. 60 mln. zł. dotacji na prace remontowe i wznowienie działalności MKD.O tym także trzeba pamiętać zadając pytanie z… Czytaj więcej »

Poinformowany

Z tego co słyszałem to ten Px48 ze zdjęcia może z Krasnego trafić na pomnik do Ciechanowa. Przynajmniej go odmalują…

Krzysztof Bruździak

Jedną z najgorszych rzeczy to jest właśnie stawianie na pomniki lokomotyw nadających się do remontu i przywrócenia do jazdy.Wstępna ocena udowodniła możliwość jej naprawy i to własnymi siłami byłych i obecnych pracowników PKP. Jak widać potrzebna jest współpraca i kontakt z osobami zainteresowanymi wspólnym działaniem na rzecz kolei wąskotorowych z Ciechanowa, Nasielska,Przasnysza,Pułtuska Makowa Mazowieckiego,Mławy i innych miejscowości. Może razem uda się uratować i przywracając do użytku zostawić coś dla potomności z tych zabytków techniki kolejnictwa.

Poinformowany

Mrzonki. Px48-1784 to próchno w którego co najmniej z pół bańki trzeba by władować żeby jeździł (kto bym nim jeździł i po czym? 99% podkładów nadaje się do wymiany). Wójt Krasnego chce się kolejką pobawić ale raczej tabor zgnije w polu. Na północnym Mazowszu wszyscy po kolei samorządowcy mieli i mają w du*ie wąską kolej. Z Nasielska nawet ślad nie został mimo wpisania do rejestru. Mława podzieli ten los. Niestety.

Zainteresowana losami kolejki

Dziesiątki spraw na kolejce owianych jest nimbem tajemnicy.
Niewyjasnione sytuacje skumulowały się na przestrzeni kilku lat, a właściwie kilkunastu.
Towarzystwa, stowarzyszenia, operatorzy kolejki, w tym słynny od morza po góry SKPL, to tylko wierzchołek góry lodowej.
Brak aktualnych rozliczeń ze stanu posiadanego majątku i tego użyczonego operatorom wzbudza już na wstępie brak zaufania do kolejnych koncepcji przywrócenia do życia MKD.
Obecność pewnych osobników robi też swoje. Ich niejasny status i gra pozorów i zakładania masek do różnych scen kolejowych przeraża scenarzystę, bo reżyser dawno temu stracił kontrole nad spektaklem, w którym kolejka to ofiara i jednocześnie tło zagadkowych wydarzeń.

Krzysztof Bruździak

Szkoda,że mogłem przyznać tylko jednego plusa chcąc ich postawić co najmniej 1 000 z uwagi na samą kwintesencję komentarza zwłaszcza,że widać znajomość tematu i trafność diagnozy. To wszystko starałem się wyjaśnić dysponując w wydanym w 2013 roku pełnomocnictwem do przebywania i wykonywania wszelkich czynności związanych z zabezpieczeniem oraz ochroną mienia Mławskiej Kolei Dojazdowej,które zostało mi szybko cofnięte po przedstawieniu wstępnych wyników,podjętych działań i dokonanych ustaleń m.in. w formie jednostronnie przeprowadzonej inwentaryzacji potwierdzonej dokumentacją fotograficzną.Teraz mogą być zrozumiałe dobre rady żeby nie podskakiwać jak i chroniczna awersja u niektórych osób na moją osobę. Absolutnie niezrozumiała jest natomiast reakcja najważniejszych osób i… Czytaj więcej »

Zainteresowana losami kolejki

Ruch na terenie MKD jest spory, ale nie właściwy dla tego typu obiektu.
Ciągłe roszady, ustawione sytuacje i nieustanne carte blanche dla wybranych kapłanów kolejowego ołtarza (ara)oraz umożliwienie do działania dla Dymitrów Samozwańcow, to jest rzeczywisty obraz wąskotorówki.
Próba reaktywacji? Który to już akt tego dramatu?
Pogubiłam się zupełnie.
Czas więc zakonczyć ten dramat, a może i tragedię- wszak dramat i tragedia były wysoko cenione w starożytnym świecie, szeroko na ten temat rozpisywał się Platon.
Czas na otwarcie nowego rozdziału w jej życiu.
Rozdziału pod tytułem: I spośród martwych powstałam, tchnięta nowym życiem pod parą.
Z wyrazami szacunku

Krzysztof Bruździak

Widać,że Zainteresowana/y Losami Kolejki albo wyciąga błędne wnioski,albo dawno nie był/była na jej terenie w Mławie pisząc o sporadycznym i niewłaściwym ruchu/może się mylę?/. W dniu wczorajszym oprócz hulającego wiatru i deszczu teren ten odwiedziło kilka osób, w tym jedna aż z Torunia kierując się wskazaniami GPS i magią tego miejsca.Jak można się domyślać był to zdeklarowany miłośnik i fan kolejnictwa i jego zabytków obiecując pomoc i swoje doświadczenie w opiece i przywróceniu do życia tego obiektu MKD.

Krzysztof Bruździak

Trzeba przyznać,że są to/ZLS/ interesująco intrygujące prognozy z użyciem tajemniczego i wieloznacznego słowa ARA rodzącym przynajmniej dwa pytania.Mianowicie czy zostały postawione przez gadatliwą dużą papugę ARA, czy dla chwały klęski ołtarza ofiarnego ARA kapłanów posiadających carte blanche od tajemniczych mocodawców i nie zapominając o tym,że Dymitr Samozwaniec też miał swoich mocodawców i promotorów i mimo to marnie skończył/spalone prochy wystrzelono z armaty/.

Krzysztof Bruździak

Nie dziwię się tym odwołaniom do czasów pne. gdyż sam lubiłem czytać Mity Greckie zwłaszcza Parandowskiego oraz historię mitycznego ptaka Feniksa.

Krzysztof Bruździak

Zdjęcie użytkownika Rails Passion.
Rails Passion jest z: De

Krzysztof Bruździak

Przepraszam. Chciałem jak się okazało bezskutecznie umieścić wraz z opisem zdjęcie pt. załoga, trochę nawiązujące do tego artykułu.Jest to jak zwykle świetnie dobrane i dobre, trochę nostalgiczno-wspomnieniowe zdjęcie oddające klimat Stacji Mława-Wąskotorowa na Wólce.Nadaje się jednocześnie do publikacji w Rails Passion z powodu nietypowego malowania obejmującego tylko jedną stronę widoczną dla zwiedzających co widać już na kominie i elementach po drugiej stronie lokomotywy od strony lokomotywowni.

Krzysztof Bruździak

Co do tytułu mówiącego,że w Mławie już taki wypadek nie nastąpi to nie jest to takie pewne!. Jak ostatnio słychać to widoczna na zdjęciu Błękitna Pani podobno jest często widziana na przejazdach kolejowych w Mławie.Zwłaszcza pod mławskim lasem jak nocami przemyka spowita kłębami pary i dymu przed maskami zaskoczonych kierowców.Podobno jak niesie powtarzana szeptem wieść gminna ma ona rychło wrócić na szlak MKD tak jak kiedyś Błękitna Armia. Nasza Lokomotywa – Błękitna Pani wzywa nas wszystkich do siebie zwołując swoich przyjaciół i brać kolejarską poprzez rozsyłane wszędzie wici do zatroskanych jej losem.Ty też nie pozostań obojętny – wszak to część… Czytaj więcej »

Krzysztof Bruździak

Jedni twierdzą,że to Błękitna Pani zaś drodzy,że Błękitna Dama,która więc nazwa jest lepsza?

Stefan

Sytuacja kolejki jest tragiczna w wymiarze technicznym. Jeśli ktoś przyglądał się przebudowie przejazdu kolejowego w ul. Górnej to musiał dostrzec że torowisko nie nadaje się do użytkowania. Podkłady drewniane zgniły i można już zapomnieć o puszczeniu ta trasa jakiejkolwiek kolejki. Całe torowisko do generalnego remontu. Remontu wymagają wszystkie mostki nad ciekami wodnymi. Skrzyżowania z drogami publicznymi zostały zaasfaltowane. Może więc warto wrócić do pomysłu ścieżki rowerowej po śladzie kolejki z pozostawieniem mijanek i stacyjek jako zabytków techniki i z ekspozycja taboru na tych stacyjkach.

Krzysztof Bruździak

A zadał Pan sobie pytanie, dlaczego to torowisko nie nadaje się do użytkowania i z jakiej lub czyjej przyczyny? Ja bym poprosił o preliminarz kosztów proponowanej przez Pana koncepcji ścieżki rowerowej z praktyczną prognozą jej wykorzystania w stosunku do np. poniesionych kosztów jej profesjonalnej budowy na całej długości szlaku MKD,tak by móc dalej o tym rozmawiać. Każda koncepcja zagospodarowania jest godna uwagi,łącznie z tą uwzględniającą łącznie i torowisko i ścieżkę rowerową jako elementy wzajemnie się uzupełniające. Ale przedtem proponuję zapoznać się z autopsji z realizacją podobnej do proponowanej przez Pana koncepcji na odcinku dawnej kolei wąskotorowej Nasielsk-Pułtusk. Nie ma nic,ni… Czytaj więcej »

Krzysztof Bruździak

Sądzę,że Szanowna Redakcja nie spodziewała się chyba tak dużego zainteresowania losami naszej kolejki publikując przy okazji artykułu zupełnie na inny temat zdjęcie parowozu z terenu Mławskiej Kolei Dojazdowej.Zdjęcie zabytkowego parowozu Px48-1784 niestety aktualnie już na chwilę obecną archiwalne dla Mławy przypomina nam o tragicznym stanie i losie nie tylko stacji kolejowej Mława Wąskotorowa ale i całego układu przestrzennego MKD z całym majątkiem aż do samego Makowa Mazowieckiego. I chwała redakcji za to przypomnienie tematu nie cieszącego się zbytnią estymą i zainteresowaniem nie tylko władz ale przede wszystkim za to odpowiedzialnych, tj. Wójta Gminy Krasne jako użytkownika i PKP jako właściciela.Widać,że… Czytaj więcej »

Zainteresowana losami kolejki

Właśnie,
jeśli już mowa o wąskotorówce,
to proszę redakcję o zainteresowanie się sprawą rozliczenia zbiórki pieniędzy z drezynowania w 2016 roku.
Jak pamiętam, będąc z rodziną,
zbierano pieniądze na drezyny, na ich budowę.
W zbiórce uczestniczyli Maciej Le…, Piotr Gaj… i Kamil Prz… i ich kompanii.
Przy kweście na ul. Kopernika obecny też był Krzysztof Bru….
Ciekawy komitet, nieprawdaż?
Jak narazie drezyn nie ma, lokomotyw nie ma
, a panowie od tej zbiórki się rozpłyneli.
Warto dodać, że mieszkańcy do puszki wrzucali grube banknoty.

Jarząbek

Dlaczego więc nie zbierzecie się szanowni, oszukani mieszkańcy i nie zaczynacie domagać się zwrotu pieniędzy od tych panów „kwestujących”, tylko najlepiej obsmarowywać ich publicznie?
Czy redakcja brała udział w tej zbiórce w jakikolwiek sposób? np. w charakterze obserwatora?
Na policję złożyć donos, a nie zaczynać sprawę od d…y strony.
Znając nazwiska można się zebrać i po dobroci egzekwować zwrot składek, a jeśli to nie pomaga, napisać wspólny pozew do sądu czy też wniosek do prokuratury.

ten

Jarząbek ty jesteś pracownikiem tej redakcji czy obrońcą z urzędu ? Skoro redakcja publicznie się promuje to i publicznie można się wypowiedzieć. A co w tym złego, że ludzie są oburzeni tym iż zbierano pieniądze na określony cel a mija sporo czasu i cisza nic się nie dzieje w tym temacie. Jest to sposób na piętnowanie złych, niejednokrotnie oszukańczych działań czy w tym przypadku tak jest ?. Dobrze by było aby ktoś z grupy osób „kwestujących” zabrał głos aby powiedział co dalej z tymi pieniędzmi jaki jest zamiar ich wykorzystania

Prezes Stowarzyszenia Mławska Kolej Dojazdowa

Dzień dobry. Przede wszystkim pragnę pogratulować „wysokich lotów” artykułu. Po drugie za pieniądze zebrane podczas akcji drezynowania zakupilismy 12 szt. kół (https://m.facebook.com/MlawskaKolejDojazdowa/photos/a.318911468189934.75150.318905591523855/1078206972260376/type=3&source=5) do drezyn. Nie zebraliśmy wystarczajacych pieniedzy by kupić 1 drezyne, wiec postanowilismy kupić koła i zbudować je sami. Pieniadze zostały przeznaczone także na farby, paliwo (w lwiej czesci do wykaszarek, ktore pozniej Nam skradziono), a także gwoździ, koszty dźwigu (m.in. wagon letniak znalazł sie w wagonówce). Oburzajace sa tego typu oszczerstwa dla Nas wolontariuszy, nikt nie spyta ile prywatnych pieniedzy wydaliśmy aby 1-wsze drezynowanie mogło się w ogóle odbyć. Sytuacja MKD mimo naszego zaangażowania i wg Nas realnych… Czytaj więcej »

MKD

Dodam tylko, że Stowarzyszenie MKD powstało 19 października 2016, także nie ma nic wspólnego z w/w wydatkami. Wygląda na to, powierzyli Państwo swoje „grube banknoty” Maciejowi L., Piotrowi G. i innym.

Zainteresowana losami kolejki

Proszę wyjaśnić czy pieniądze były zbierane zanim powstało stowarzyszenie MKD?
Czy w takim razie Ci panowie mieli prawo zbierać jakiekolwiek pieniądze?

Lokalny patriota

Pani, jesli to faktycznie osoba płci żeńskiej, sądząc po nicku i po wypowiedziach jest Pani raczej przeciwna kolejce. Atakuje Pani Bogu winnych wolontariuszy? Jakim prawem? Byłem uczestnikiem drezynowania i chwala za to tej grupce pasjonatow, ktorzy z niczego stworzyli cos! Czy byla gdzies informacja: BILET KOSZTUJE?! Nie! Dobrowolnie kazdy kto chcial cos dal. Moj syn tez wrzucil monete. Co Pani chce osiagnac tym wpisem? Do dzis moj syn co i raz pyta: Kiedy znow przejedziemy sie wagonikiem? Rzuca sie klody pod nogi dobrym ludziom. To nie jest ludzkie. Pzdr

Krzysztof Bruździak

Brawo! Niech żyją Patrioci! zwłaszcza Ci Lokalni! Liczymy na Was!!!

do Bruździaka

z Tobą na czele.

Anonimowo

Niekoniecznie! Nie mam takich wodzowskich aspiracji,a ponadto są inni bardziej predestynowani do tej ważnej roli lidera chociażby z racji wieku. Zapewniam piszącego „do Bruździaka”,że i dla niego jak tylko zechce znajdzie się miejsce wśród patriotów będących takim pewnym przeciwieństwem do kosmopolitów,apatrydów czy obywateli świata i europy obecnie tak modnych i na topie a kiedyś także zwanych w minionych czasach internacjonalistami.A więc zachęcam i zapraszam w szeregi patriotów,tam każdy ma szansę się odnaleźć bez obawy obciachu.

Anonimowo

Z uwagi na to,że nie wypowiadam się Anonimowo potwierdzam powyższy wpis moim nazwiskiem-Bruździak Krzysztof czego można się domyśleć z treści zamieszczonego tekstu.Tak przy okazji polecam spośród kilku filmów zawierających w tytule wyraz Patriota dwa do obejrzenia. Filmy z Melem Gibsonem i Stevenem Seagalem,w których każdy znajdzie coś dla siebie i na temat pojmowania trochę ostatnio dezawuowanych patriotycznych postaw.Zachęcam,tak dla przypomnienia.

Krzysztof Bruździak

Tak się przejąłem tym wpisem „do Bruździaka”,że ponownie nie podpisałem się z imienia i nazwiska po dwoma ostatnimi wpisami,co niniejszym czynię.Zastanawiam się tylko czy mimo takich sympatycznych „złośliwości” nie potraktować tego jako dobrej rady zalecanej przez Pana Mławianina,tylko co Pan na to?

Zniesmaczona

a to Wy się dowiedzieliście wczoraj, że w tym mieście nie warto nic robić, bo Cię zaraz obrzucą kamieniami i doszukiwać się będą każdej złotówki… ! Siedzieć w domu i oglądać TVP! Tam są fajniejsze rozrywki. Szczególnie o 19.30. A nasze miasto niech umiera. Taka oto polityka mieszkańców. Nieźle mi nerwy poruszyliście, jak już nie mogłam tego przemilczeć!

Zainteresowana losami kolejki

W jaki sposób i z jakim skutkiem broniliście panowie taboru, który de facto został wywieziony z Mławy.
Jakie realne starania podjęliście w celu ochrony budynków stacji?
Jaki był sens, o ile był, przestawienia z jednego toru na drugi wagonu tzw. Letniaka, jeśli koszt takiej operacji wyniósł na pewno kilkaset złotych?
Dlaczego panowie, od samego początku nie zatroszczyliście się o ogrodzenie kolejki, naprawę oświetlenia?

Krzysztof Bruździak

Szczerze i z chęcią odpowiem Pani Zainteresowanej Losami Kolejki /ZLK/ udzielając wyczerpujących odpowiedzi na 1,2 i 3 pytanie jak tylko będę miał taką możliwość osobistego kontaktu,o który teraz się zwracam. Zresztą na tego typu pytania można udzielić odpowiedzi także innym zainteresowanym aktualnym stanem MKD,np. podczas jakiegoś spotkania mogącym być jednocześnie okazją do wypracowania wspólnych wniosków i działań na rzecz ratowania tego co jeszcze zostało do uratowania. I o tym należy też podjąć wspólne rozmowy.Oczywiście udzielane odpowiedzi będą dotyczyły działań podejmowanych przez moją osobę i Stowarzyszenie Zwykłe Przyjazna i Bezpieczna 7-ka,którego jestem prezesem. Za działania i wypowiedzi osób trzecich- rzecz zrozumiała,że… Czytaj więcej »

gość

WODZU…… gwoli przekazania prawdy trzymajmy się faktów. Rozbieżności zdań nt MKD doprowadziły do niepisanej fuzji dwóch stowarzyszeń. Zasada współpracy miała być konsultowana i wspólnie realizowana. Niestety wódz Stowarzyszenia MKD nie tylko nie uznał deklaracji członkowskich chętnych osób do wspólpracy ale obsadził „Swoimi ” ludźmi cały zarząd i arbitralnie sprawował władzę której nietrafione koncepcje układu z Władzami Samorządowymi powiatu Mlawskiego i Gmin zaowocowały klęską totalną dla MKD. Gwoli ścisłości to w myśl odnośnych USTAW obowiązujących w POLSCE Władze Samorządowe niezależnie od własnych koncepcji są zobowiazane do opieki , dbania o stan techniczny i konserwacji zabytków znajdujacych się na ich terenie. O… Czytaj więcej »

Krzysztof Bruździak

O jejku! Widzę,że szykuje się jakaś akcja w ramach ścigania oszustów na wnuczka,a nawet dających jakieś datki z udziałem być może samej brygady antyterrorystycznej. Będzie się działo! Ale wzywanie do zebrania się by po dobroci egzekwować zwrot składek? No i te mogące coś innym sugerować pytania w rodzaju czy redakcja brała udział w tej zbiórce w jakikolwiek sposób? to coś dadzą? ukażą jakieś drugie jej ciemne oblicze? A co będzie jeżeli ktoś to odbierze jako atak na czwartą władzę-media,a potem siłą rozpędu na piątą władzę-organizacje pozarządowe? zamiast się skupić na rozwiązywaniu rzeczywiście ważnych i istotnych problemów sygnalizowanych i podnoszonych przez… Czytaj więcej »

mławianin

Panie Kamilu czy ta informacja jest prawdziwa, nie złe towarzystwo Pan sobie dobrał, Jeśli to prawda w co nie chce mi się wierzyć, to proszę się ustosunkować do tego postu i albo zdementować albo przedstawić fakty, i rozliczenie tej zbiórki. Sam widzialem tą akcje, dzieciaki miały zabawę—-ale żeby aż tak–nie do wiary???

Krzysztof Bruździak

Panie Mławianinie! Podzielając Pana obawy i prośby jestem jednak trochę zaniepokojony i zmartwiony sytuacją Pana Kamila na takie dictum z Szanownego Pana strony.No bo właściwie to skąd ma ten Pan Kamil przedstawić fakty i rozliczenie tej zbiórki nie będąc jej organizatorem? I co ma dementować? A w ogóle to tak trochę nieładnie dopierać komuś towarzystwo zwłaszcza w miejscach publicznych. Pan przecież też tam był jak i ja i tego wspólnego przebywania nie czego się wstydzić. A Pan?

mławianin

Panie Krzysztofie Bruzdziak—po pierwsze ten post nie był do Pana, i nie od Pana oczekiwałem odpowiedzi. Ale obserwując Pańskie zaangażowanie na Portalu, wiem że dla Pana nie ma rzeczy nie możliwych. Szkoda że nie korzysta Pan z rad ludzi którzy dobrze Panu życzą, i mógł by Pan wreszcie zacząć korzystać z dobrych rad by polepszyć sobie samopoczucie i naprawdę przestać wreszcie podskakiwać, bo żadna rzecz którą Pan zaczynał Panie „PREZESIE” chyba tylko na papierze, albo zle się kończy, albo przysparza problemów innym.Na stronach Portalu można poczytać czym się Pan już nie zajmował, i żadna z tych Pańskich rad i działań… Czytaj więcej »

Krzysztof Bruździak

Przepraszam,że być może niechcący naruszyłem czyjeś ego i proszę o wybaczenie. Myślę,że każdy umieszczając komentarze na portalu daje jednocześnie asumpt innych do ich swobodnej oceny i komentowania gdyż w innym przypadku chcąc zachować pewną dyskretną poufność kontaktów z innymi komentatorami po prostu piszemy listy lub sms-y oczywiście o ile znamy ich dane kontaktowe lub po prostu się spotykamy osobiście by porozmawiać. I te ostanie sposoby komunikacji są chyba jak najbardziej wskazane. Trzeba zacząć po prostu ze sobą rozmawiać.Dzo czego bardzo serdecznie zachęcam i namawiam.Tego nam ostatnio bardzo brakuje.

mławianin

Takiego EGO jakie Pan posiada trudno by w Mławie znaleść podobnego osobnika, nie musi Pan mnie przepraszać moje ego nie dorówna Pańskiemu. A na przyszłość jeśli chce Pan komentować i ustosunkowywać do postów adwersarzy—z pewnością winien Pan wiedzieć że najpierw trzeba się odnieść do meritum i treści poruszanych spraw. Nie dziwie się to Pański styl, i niech tak zostanie, polemika z Panem po prostu mija się z celem, Pan nie dopuszcza przyznania się do błędów, Pańskie oceny muszą być zawsze na wierzchu…..

Krzysztof Bruździak

Poprawnie winno być-Jestem trochę zaniepokojony i zmartwiony sytuacją Pana Kamila.No bo właściwie to skąd ten Pan Kamil przedstawić fakty i rozliczenie tej zbiórki nie będąc jej organizatorem? I co ma zdementować? A w ogóle to tak trochę nieładnie dobierać komuś towarzystwo zwłaszcza w miejscach publicznych. Każdy przecież,który tam był podobnie jak i ja nawet przypadkowo nie ma chyba powodu by się czegoś wstydzić zwłaszcza,że to miejsce publiczne. A Państwo?

gość

Dołaczam do dyskusji… Panowie Kamil Prz.. i Krzysztof Bru….. nie są i nigdy nie byli członkami Stowarzyszenia Zwykłego MKD . Nie zostali przyjęci do grona wolontariatu i nie realizowali żadnej kwesty na rzecz cytowanego Stowarzyszenia. Odmowa członkostwa ze strony Zarządu Stowarzyszenia Zwykłego MKD nastąpiła z uwagi na odmienne koncepcje działań w kwestii rewitalizacji zabytkowej MKD. Nie chcieliśmy stwarzać konfliktu a jedynie realizować współpracę na uczciwych wspólnie podejmowanych działaniach.

Krzysztof Bruździak

Coraz bardziej imponuje mnie swoją zdeterminowaną postawą Pani Zainteresowaniem Losami Kolejki/ZLK/. Ciekawie można rozwinąć ten skrót ZLK w Zapomniane Linie Kolejowe co jest nazwą bardziej odpowiednią do obecnej sytuacji nie tylko Mławskiej Kolei Dojazdowej i oby trwającej jak najkrócej z perspektywą szybkiej i dobrej zmiany skutkującej jej rewitalizacją i uratowaniem.

Krzysztof Bruździak

A teraz wracając do meritum sprawy i opisanej sytuacji stawiającej w dość niedwuznacznej sytuacji moją osobę lub wręcz sugerującej udział w opisanej zbiórce pieniędzy na potrzeby MKD. Są to zbyt daleko idące insynuacje nie poparte żadnymi dowodami z prostej przyczyny. Trudno jest traktować osoby będące tylko świadkami jakiegoś wydarzenia jako jego uczestników, a tym bardziej członków tego ciekawego komitetu zbierające jakieś środki finansowe czy poczytywać osoby przypadkowo i okazjonalnie przebywające w tym miejscu np. dla zrobienia zdjęć jako osoby należące do …ich kompanii przeprowadzającej jakąś zbiórkę pieniężną.Ja przynajmniej z racji samej obecności Sz.Pani ZLK w tym samym miejscu nawet bym… Czytaj więcej »

Zainteresowana losami kolejki

Nikt o nic pana nie oskarża. Pan bał udział w tym wydarzeniu tylko jako obserwator działań odbywających się tamtego upalnego dnia. Moje zainteresowanie, inie tylko moje, zaowocowało pojawieniem się kilku pytań do osób kwestujacych. W żaden sposób, nikt tu nie formułuje oskarżeń mogących mieć negatywne skutki dla osób wcześniej wspomnianych. Nie wiedziałam, że z pozoru proste pytanie, spotka się z tak mnogą liczbą odpowiedzi. Na zasadniczą część postawionych przeze mnie pytań, i na odpowiedź, która winna być postępowaniem analogicznym w toku wyjaśnienia nurtujących pytań,- nie oczekuję. Panie Krzysztofie, proszę spać spokojnie, i nie przejmować się tym, w czym pan odpowiedzialności… Czytaj więcej »

Krzysztof Bruździak

Właśnie! Jak na razie mogę spać spokojnie? Jak dowodzi życie bardzo łatwo stać się z obserwatora czy świadka oskarżonym zwłaszcza,że sam doświadczyłem tego gdy próbowano np. zmienić mój status świadka w sprawie związanej z kolejką na współoskarżonego pytaniami i czynnościami to sugerującymi. To jedno.

Krzysztof Bruździak

A po trzecie to i tak nie mogę spać spokojnie obojętny na to wszystko co się dzieje i wyprawia,a chociażby z Mławską Koleją Dojazdową. Jak tu się nie przejmować jak w dalszym ciągu są w obiegu stare maksymy w stylu dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie. To tak bez aluzji do aktualnej sytuacji. Za to są na topie stare dobre rady. Jedną z nich usłyszałem usłyszałem ostatnio od znajomego przechodząc koło Sądu Rejonowego w Mławie – jak byś nie podskakiwał, to byś nie miał problemów! To po trzecie i ostatnie. Chwatit tego dobrego, bo za dużo i tak się… Czytaj więcej »

Krzysztof Bruździak

Drugie to to,że pomimo bagatelizowania sprawy,co rozumiem, to zostałem jednak zaliczony do tego ciekawego komitetu,nieprawdaż? Zwłaszcza ,że moje nazwisko w skrócie zostało można rzec wymienione jednym tchem wspólnie ze skrótami pozostałych nazwisk tej kompanii, nieprawdaż? To po drugie.

Krzysztof Bruździak

Jeszcze jedno trochę złożone pytanie dwuczłonowe,po naciśnięciu – czytaj dalej. Mianowicie proszę Sz.Panią ZLK o doprecyzowanie o jakie tajemnicze struktury chodzi,w których miałem się ubiegać o członkowsko,bo chyba nie o masonerię bo bym coś kojarzył. I drugi człon pytania. Proszę Sz.Panią ZLK o określenie miejsca,z którego Sz.Pani kieruje to pytanie do mojej skromnej osoby. Lokalizacja niekoniecznie musi określać dokładny adres z nazwą ulicy i nr. mieszkania lub domu ale chociaż miasto. Czyli do następnego kontaktu. Pozdrawiam.