Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
złóż życzenia na portalu codziennikmlawski.pl
Logo

„To przyjdzie z czasem” – wystawa Kingi Kruszewskiej w „13”


Od wczorajszego wieczoru w Galerii „13” można oglądać  prace Kingi Kruszewskiej studentki II roku na Wydziale Sztuk, na kierunku „Edukacja w zakresie sztuk plastycznych” na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Na ścianach galerii zawisło 45 prac młodej artystki z Lidzbarka Welskiego.

Kinga Kruszewska – studentka II roku na Wydziale Sztuk, na kierunku „Edukacja w zakresie sztuk plastycznych” na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Pasjonatka teatru, tańca i malarstwa. W tych dziedzinach sztuki stawiała swoje pierwsze kroki w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Lidzbarku Welskim. Jej ulubionym artystą jest Zdzisław Beksiński. Jak twierdzi „mimo że ceni jego sztukę, ale póki co nie inspiruje się nim bezpośrednio”. Próbuje zdobywać jak najbogatszy warsztat tak, aby każdy obraz stał się odzwierciedleniem tego co chce przekazać ludziom. Uważa, że „przekazywanie emocji i myśli przez sztukę trzeba i można się nauczyć”,  („To przyjdzie z czasem”) co stało się mottem przewodnim i tytułem tej wystawy.

– Sztuki plastyczne przewijały się w moim życiu od najmłodszych lat. Natomiast nigdy nie były na pierwszym planie. Dopiero jak poszłam na studia plastyczne to rozwijam się w tym kierunku. Najlepiej czuję się w rysunku węglem i ołówkiem, jeżeli chodzi o malarstwo to akryl i tempera – opowiadała o początkach swojej przygody z malarstwem Kinga Kuszewska.

Prace zaprezentowane na tej wystawie to po pierwsze martwa natura. Druga część wystawy to pejzaże z elementami przyrody, architektury tej współczesnej i starej.

Tak jak jest to tradycją galerii przedstawienie sylwetki i dokonań artystki przeplatał mini  koncert akordeonowy w wykonaniu Konrada Kuskowskiego oraz chwile z poezją.

Wystawę można oglądać do 9 grudnia br. od poniedziałku do soboty w godzinach otwarcia przychodni.

JK

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

14 - liczba komentarzy w artykule "„To przyjdzie z czasem” – wystawa Kingi Kruszewskiej w „13”"

avatar
1500
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
Jarząbek
Gość

Najważniejsze jest to, ze ktoś organizuje te wystawy, że każdy bez wyjątku bez żadnych specjalnych wymagań (odpowiedniego stroju itp. itd.) może zapoznać się ze sztuka regionalnych twórców. Moim zdaniem bardzo dobrze jest, że ktoś udzielił lokalu, że komuś się chce organizować te wystawy, bo powiedzmy sobie szczerze:
niewiele jest osób, którym cokolwiek się chce, mnie też by się nie chciało (zwykłe lenistwo).
Panie Januszu, głowa do góry i oby tak dalej.

z bliska
Gość
Tak jak Państwo zabieracie głos w temacie wystaw w „GALERII” i oceniacie jej efekty, tak Ja mam do tego także prawo się w tym temacie wypowiedzieć, a że moje posty nie są zgodne z Państwa życzeniami to już inna sprawa. Każdy z nas może mieć swoje zdanie Ja jednak zostanę przy swoim, po prostu mam do tego prawo, mi naprawdę nie odpowiada „GALERIA” W PRZYCHODNI LEKARSKIEJ, od takich wystaw są inne placówki, ale do organizacji i działań trzeba dorosnąć i otworzyć się na środowisko, a nie być NARCYZEM. Tak jak od dłuższego czasu robi to Pan Dębski, uważam że ze… Czytaj więcej »
migotka
Gość

„od takich wystaw są inne placówki” tu pragnę zauważyć, że od kilku lat wyraźnie zmienia się tendencja i sztuka wychodzi do ludzi, pokazuje się ją w różnych miejscach typu centra handlowe, ulice, hole (korytarz mławskiego kina!), puby i inne lokale (niedawno dołączyła pizzeria Joker 🙂 ) Mława jest nieduża mimo to takie miejsca są – mnie to akurat cieszy. Oczywiście szanuję zdanie Pana z bliska. Każdy ma prawo do własnych odczuć i wypowiedzi.

Grzegorz
Gość

statystycznie: ile razy w ciągu roku przeciętny Polak odwiedza muzeum/galerię sztuki? a ile razy odwiedza przychodnię, centrum handlowe czy pub?

Anna K.
Gość

Zgadzam się w zupełności z migotką.
Otwórzmy się na środowisko? Otwórzmy się na nowe trendy. Sztuka już dawno wędruje swoimi ścieżkami. Każde miejsce jest dobre by krzewić sztukę. Prawda jest taka, że jak ktoś jest z góry uprzedzony to zawsze coś mu nie będzie pasowało.
Oczywiście, że każdy ma prawo wygłaszać swoje opinie ale może nie uciekajmy się do obraźliwych komentarzy. Narcyz? Dorosnąć? Serio?
Zapraszamy wobec tego Pana do tego środowiska. Łatwo oceniać kogoś z boku samemu nic nie robiąc. Przykre.
Dodam jeszcze, że w dużej mierze brak poparcia dla Pańskich komentarzy z pewnością wynika z Pańskiego prześmiewczego stanowiska i to niestety atakującego personalnie.

z bliska
Gość

Dziękuje za zaproszenie—-ale zbyt dobrze znam to środowisko aby do niego wchodzić, wolę pozostać z boku i zawsze mieć swoje zdanie, a czy prześmiewcze czy też atakujące, to jest Państwa odczucie, i z oceny działań Pana Dębskiego się nie wycofuje, pozwólcie pozostać mi przy swoim zdaniu,tak jak twierdzi to migotka.

Andrzej
Gość

Brawo dla Janusza. Dzięki niemu wielu twórców – amatorów może pokazać swoje prace. Nie dla wszystkich znajdzie się miejsce w „Zachęcie”, ale tez nie wszyscy twórcy tego potrzebują . Niekiedy satysfakcję może sprawić pokazanie swoich prac rodzinie i najbliższym znajomym I to właśnie robi od lat Janusz. Sam kiedyś zwróciłem się do niego z propozycją pokazania prac moich przyjaciół. Obydwie wystawy były bardzo udane a wernisaże stały się okazją do spotkania przyjaciół i znajomych autorów. Dzięki Januszowi prace moich znajomych były pokazane jeszcze w w kilku miastach i wszędzie podobały się.

zadowolony+rodzic
Gość

przecież każdy może zgłosić się do organizatora i wystawić swoje uzdolnione prace,a wtedy będzie mógł stwierdzić co i po ile.No i zacząć dyskusje.

z bliska
Gość

Widzów tak mało bo reszta czekała przed budynkiem aby dostać się do „GALERII” i moc obejrzeć pracę Pani Kingi owszem ciekawe widać to ze zdjęć—ale Panie Dębski dla kogo takie wystawy Pan robi wygląda na to że dla samego siebie, aby zaistnieć i się pokazać. jest takie przysłowie szanowny Panie JEŚLI COŚ NIE POTRAFISZ TO NIE PCHAJ SIĘ NA AFISZ.

Anna K.
Gość
Komentarze niektórych osób, które jak widać ewidentnie nie są regularnymi uczestnikami wystaw są delikatnie powiedziawszy żenujące. Fakt, galeria jest mała. Jest to powód do ubolewania, zważywszy że Galeria ma za sobą ponad 140!! wystaw i 17!! lat działalności. Szanowny Panie, który nie miał w dodatku zbytniej odwagi podpisać się pod negatywną opinią – rzeknę tak: Regularnie bywam na wystawach w Galerii 13 i nigdy, powtórzę dla właściwego zrozumienia, NIGDY Galeria nie afiszowała samego prowadzącego. Wielu młodych artystów miało swoje pierwsze kroki w galerii i to zupełnie za darmo. Dziwnym byłoby gdyby po 17 latach pracy wykonywanej w zupełnie nieodpłatny sposób… Czytaj więcej »
z bliska
Gość

–z buractwem nie dyskutuje,/CEBULA’/ i nie prowadzę polemiki, „po to dano uszy żeby słuchać, i język żeby więcej mówić”, dziwi mnie tylko fakt że Pan Dębski, nie znalazł dla siebie, miejsca w Domu Kultury, i w przychodni lekarskiej urządził dla swych incjatyw „GALERIE”, ten Pan Janusz od dawna chadza swymi ścieżkami, lepiej by było dla niego aby bardziej otworzył się na środowisko, ale on sam dla siebie wybrał taką rolę.

Anna K.
Gość
Zupełnie nie rozumiem w czym tkwi Pański problem. Nie znalazł? Może nie chciał. Nie jestem Panem Januszem więc nie będę wypowiadać się na temat tego jakie środowisko sympatyzuje, a jakie nie i takie stanowisko obrać radzę innym. Czy to źle, że poszedł własną ścieżką? Myślę, że ilość wystaw jakie się odbyły oraz fakt, że galeria działa już 17 lat mówi sam za siebie…Przykre jest tylko to, że zupełnie nie ma Pan szacunku do wystaw które się odbyły oraz artystów którzy mieli przyjemność być ich przedmiotami. Myślę, że żadne z nich nie traktowało swojej wystawy jako „inicjatywę”, a już z pewnością… Czytaj więcej »
po fachu
Gość

Zgadzam się tutaj z panią Anną K. w 100% A od siebie dodam – czasem lepsze skromne grono szczerze zainteresowanych gości niż nie wiadomo jaki tłum… Życzę powodzenia młodej artystce 🙂

Kolega
Gość

Janusz Dębski od dawana zasługuje na Mławianina Roku… nie zarabia na swojej działalności, nie wykorzystuje jej w wyborach, robi co lubi, a zazdrosne grono ludzi potrafi krytykować anonimowo

wpDiscuz