Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Szymon Chmielewski Michał Pol kandydat do Rady Miasta Mława wybory samorządowe 2018
Logo
meblolux

W Mławie sklepów z alkoholem więcej jak aptek. Panuje moda na wódki kolorowe


W Polsce spada sprzedaż wódki czystej. Zamiast czystej, coraz częściej wybieramy wódki kolorowe. Taki trend rysuje się również i w Mławie. Mławscy konsumenci napojów wyskokowych też  nieco zmodyfikowali swoje upodobania, jeżeli chodzi o objętość butelek. W zakupach królują „setki” smakowe i owocowe. Picie słynnej „pomarańczówki” z komedii „Nie ma róży bez ognia” Barei, nie jest już najwyraźniej ujmą dla Polaka, bo coraz częściej po nią sięgamy.

Marek Kiełbiński kandydatna burmistrza Mławy PiS

Według analityka portalu money.pl, sprzedaż wódki czystej w Polsce spadła o 0,8 proc. w pierwszych trzech kwartałach b.r. – tak wynika z szacunków francuskiej spółki Marie Brizard Wine & Spirits. Choć rynek „czystej” stracił, to smakowych wódek sprzedano u nas w trzecim kwartale o aż 8,6 proc. więcej niż rok temu.

Wystąpienie tego ogólnopolskiego trendu w Mławie potwierdza jedna z właścicielek sklepu sprzedającego wysokoprocentowe alkohole.

– W Mławie sklepów sprzedających alkohol jest dużo, więcej jak aptek. Rzeczywiście obserwuję zmianę trendu przy zakupach alkoholu. Wcześniej sprzedawało się więcej „połówek” i wódka czysta, 40 procentowa. Teraz klienci najchętniej kupują setki smakowe i owocowe. Najwięcej sprzedajemy smakowych lubelskich i soplicy – choć są one mniej procentowe (30-32 proc.). Dostawcy bardzo rozszerzyli asortyment wódek smakowych i też chętnie są kupowane czarny bez, dzika róża, dębowa, gorzka żołądkowa czy wódki saskie – opowiada właścicielka sklepu.

Koncesję na sprzedaż alkoholu na terenie miasta przyznaje ratusz, a liczbę punktów sprzedaży ustala rada miasta w drodze uchwały. Według uchwały rady miasta z 2015 roku, kiedy to zwiększono liczbę punktów sprzedaży, mamy obecnie 65 punktów sprzedaży detalicznej napojów alkoholowych zawierających powyżej 4,5% alkoholu (z wyjątkiem piwa) przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży oraz 20 punktów sprzedaży detalicznej napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży.

JK

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

17
KOMENTARZE

1500
Prawa strona

Cofnąć pozwolenie na sprzedaż alkoholu w lokalach ,a szczególnie w tym co doszło do zabójstwa i dochodzi do pobić i awantur, to problem bezpieczeństwa sam się rozwiąże.

Korek

a może by taki w Mławie?comment image

Kamil Przybyszewski

Jest monopol na wladze w miescie, to i sa monoplowe.

absolwent

Jak napisała polska poetka „od wódki rozum krótki”…

@

„Po dobrej wódzie lepszy jestem dżudzie.” Franek Kimono https://www.youtube.com/watch?v=zP12dAX0U_w

Romek

Pijanym społeczeństwem łatwiej rządzić

cola zero

A nic nie ma o sprzedaży regionalnego, dyrektorskiego napoju cola zero?

Mławiak

Pewnie, że za dużo, jak również lokali, w których się alkohol sprzedaje, a potem burdy są, przecież nie po Coca- Coli .

Alkoholomierz

Jak wynika z treści zapisanych powyżej – „Wcześniej sprzedawało się więcej „połówek” i wódka czysta, 40 procentowa. Teraz klienci najchętniej kupują setki smakowe i owocowe.” Wynika z tego ewidentnie, że kultura picia wzrasta, nie chodzi wszak o to żeby się „zalać” tylko degustować 😉

Jarząbek

degustuje? – chyba się mylisz i to bardzo.
pięciu pije, dla każdego kupują po setce, potem po następnej i tak dalej. No falt – to wyższa kultura picia, bo każdy pije z własnego ghwinta, a nie wszyscy z jednego.
Druga sprawa, to to, ze gromada małolatów delektuje się tymi trunkami z różnymi smakami.

Zdumiony

Kolego Jarząbek! Sugerujesz, że mieszkańcy Mławy to chlejusy???

Jarząbek

YES 😀 – , ale musisz przyznać, że są i tacy

A.K.

Prawda jest taka, że jeśli ktoś kupuje kolorowe setki to istnieje ogromne prawdopodobieństwo popijania do lustra. Podobno Sobieski orzech laskowy jest the best. Raczej nie wierzylabym w higieniczne aspekty takich zakupów.

Sis

Soplica orzech laskowy.

Klara

Ja powiem z cala pewnoscia mieszkancy Mlawy to chlejusy.Juz na palcach mozna policzyc ludzi nie pijacych alkoholu.Picie tych malych kolorowych wodek,wcale nie swiadczy o kulturze picia,tylko o zubozeniu.Alkoholikowi wystarczy nawet piwo,zeby zaspokoic glod.Ci,ktorzy nie pija nie obraza sie za to co napisalam.

Jarząbek

Brawo dla radnych i burmistrza!!! bo teraz sklepy z alkoholem w Mławie są na każdym rogu, no nawet to mało powiedziane, bo zabrakłoby rogów 😛 ., a na dodatek prawie każdy to jeszcze sklep nocny. Szanowni radni i szanowny panie burmistrzu, wam się naprawdę w głowach pomieszało z tym monopolem. Wiem, że to złoty interes i to nie tylko dla sklepu monopolowego, ale i dla wydającego koncesję – tak zawsze było, tak jest i tak będzie, ale co za dużo to niezdrowo. Porównywać aptek i monopolu zaś nie ma sensu. Aptek też nam narosło jak grzybów po deszczu, ale jak… Czytaj więcej »

.wólczanin

nie chcecie nie kupujcie ,czynszu za sklep też nie płacicie,a małolatom zabierzcie kieszonkowe to sie nie będą delektowac,jak nie kupią w sklepie to kupią na mecie.Proponuje się modlic może pomoże.A sklepy z alkoholem przebudujmy na kaplice.powodzenia