Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Szkolenia Inkubator Mława Oskar kursy
Pumpjack Party Game Google Play
Logo

Gdy leje to jest powódź. Sorry, taki mamy klimat


fot. OSP Strzegowo

Intensywne opady deszczu przede wszystkim w kilku ostatnich dniach cieszyły pewnie już tylko grzybiarzy. Inni mieszkańcy tych powodów do radości mieli znacznie mniej. Podtopienia, zalane piwnice i posesje, wywrócone drzewa czy połamane konary – to obrazek dość powszechny na terenie niemal całego powiatu. W ciągu doby od niedzielnej do poniedziałkowej nocy strażacy 52 razy podejmowali interwencje, usuwali trzy wiatrołomy,wypompowywali wodę z 45 domów i posesji oraz czterech zalanych dróg.

Bardzo intensywnie pracowały wszystkie zastępy Jednostki Ratowniczo Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Mławie oraz 40 zastępów Ochotniczych Straży Pożarnych ze Stupska, Piegłowa, Mławy (Piekiełka), Dzierzgowa, Rzęgnowa Dobrogostów, Podkrajewa, Kowalewa, Strzegowa, Lipowca Kościelnego i Turzy Małej. Stosunkowo najmniej interwencji podejmowali strażacy na terenie gmin Szreńsk i Radzanów.  Najwięcej takich zdarzeń było w Mławie, Strzegowie i Wiśniewie. W Mławie pod wodą znalazły się ulice Dzierzgowska, Warszawska, Dąbrowskiej, Platynowa, Srebrna, Kopernika, Piłsudskiego, Słowackiego i Zachodnia. Strażackie pompy pracowały na pełnych obrotach. Częstym obrazkiem było wypompowywanie wody po kolei w kilku posesjach na jednej ulicy, czy w jednej miejscowości.

Przy okazji takich nadzwyczajnych zjawisk atmosferycznych, zawsze pojawiają się pytania, czy można im zapobiec, lub przynajmniej zminimalizować ich skutki. Na opady deszczu wpływu nie mamy, ale na pewno można zapytać dlaczego nie sprawdza się wtedy system odwodnienia, czy prawidłowo wykonane są urządzenia melioracyjne i drenażowe, czy jest lub czy jest drożna kanalizacja deszczowa.  Warto takie problemy sygnalizować swoim burmistrzom i wójtom, nie tylko wtedy gdy pada i nie zadowalać się odpowiedzią, „sorry, taki mamy klimat”. Jedyną pociechą jest to, że na strażaków zawsze możemy liczyć.

JK

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

35 - liczba komentarzy w artykule "Gdy leje to jest powódź. Sorry, taki mamy klimat"

avatar
1500
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
Anonimowo
Gość

Lipowiec i lomie tez zalalo tylko tam wladze robia wszysto zeby pomoc mieszkancom a w wisniewie sie wogule ludzmi nie intetesuja

mieszkaniec
Gość

Tu niecodzi czy jest glina czy nie tylko zeby bylo gdzie ta wode odprowadzac zeby bylo gdzie ja wypompowac a nie pompowanie na droge albo z dzialki na dzialke

Anonimowo
Gość

Mialem dzialke ponizej sasiadow to woda ciekla przez fudamenty ciurkiem jak by byla czarna ziemia bylo by to samo a tak to glina blokuje chociaz wode z sasiednich dzialek a zreszto nie ktorzy maja wymieniona ziemie i tez pompuja wode taka wymiana ziemi jest dobra dla ludzi bez piwnicy ale tez nie domonca bo fudamenty i cala lawa i tak stoi w wodzie

Anonimowo
Gość

A mieszkaniec osiedla zapewne jest powiazany albo jest pracownikiem gminy bo podobno duzo ich tu mieszka i siedza cicho

Anonimowo
Gość

Grunt moze i tak ale polowa osob nie wiedziala ze dzialki nie sa drenowane a jesli chodzi o wymiane gruntow to bez sensowne bo trzeba bylo by wymienic na ok 1 metr i to byl by pożytek dla sasiadow bo wtedy woda od nich bedzie plynela i tak bedzie u nas w piwnicy

wpDiscuz