Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Zawkrze zarządzenie wspólnotami
Logo

Zróbmy ten miejscowy plan jak najszybciej. Nie chcą chlewni i kurników w pobliżu domów


Mieszkańcy gminy Lipowiec Kościelny nie zgadzają się na chlewnie i kurniki w pobliżu ich domów. W piątek  1 września spotkali się w Turzy Wielkiej, aby szukać sposobu na powstrzymanie tak lokalizowanych  inwestycji.  Bezpośrednim impulsem do spotkania była wiadomość o planach budowy dziewięciu chlewni w miejscowości Dobra Wola.

Sala  świetlicy wiejskiej  w Turzy Wielkiej (gm. Lipowiec Kościelny) szybko wypełniła się zbulwersowanymi mieszkańcami okolicznych miejscowości.  Bardzo licznie zjawili się przede wszystkim mieszkańcy wsi Turza Wielka, Dobra Wola i Rumoka. Zjawili się też działacze Stowarzyszenia „Czysta Krępa” od dawna starający się podejmować działania hamujące tego typu inwestycje, już nie tylko w samej Krępie, ale też w innych miejscowościach. Była sołtys Turzy Wielkiej,  miejscowi radni oraz wójt Jarosław Goschorski.

To zebranie to reakcja na wiadomość, że do urzędu gminy wpłynął wniosek inwestorki o budowę w miejscowości Dobra Wola dziewięciu chlewni wraz z obiektami towarzyszącymi, które byłyby zlokalizowane niecałe 600 metrów od budynków mieszkalnych. Dyskusja rozpoczęła się właśnie od pytań kierowanych do wójta w sprawie szczegółów dotyczących wniosku złożonego przez inwestorkę.

Wójt wyjaśniał, że wniosek wpłynął do urzędu około miesiąca temu i jeszcze nie została wdrożona procedura administracyjna. Deklarował, że w sprawie takich inwestycji urząd będzie stał po stronie mieszkańców. Podkreślił też, że zależy mu, aby jak najszybciej doprowadzić do końca procedurę uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w gminie.

– Rozumiem obawy, dołożymy wszelkich starań, aby „klepnąć” plan zagospodarowania przestrzennego. – mówił wójt Goschorski. Po raz kolejny odniósł się również do braku uregulowań prawnych tzw. „ustawy odorowej” i podkreślił, że urząd musi przestrzegać istniejącego prawa.

– Ja bym wam nieba uchylił, ale muszę działać w ramach nawet ułomnego, ale prawa – dodał.

Mieszkańcy w swoich wypowiedziach podnosili kwestię, że planowana inwestycja zlokalizowana będzie na obszarach chronionych Natura 2000. Dopytywali jak gmina sprawdzi w jaki sposób zagospodarowywana będzie gnojowica. Postulowali, aby na kolejne zebranie zaprosić  „lobbystę – artystę” – czyli inwestorkę. Mieszkańcy zgodnie deklarowali, że nie ma nawet jednej osoby, która zgadzałaby się na budowę chlewni . Aby bronić się przed taką inwestycją deklarowali chęć przyłączenia się do Stowarzyszenia „Czysta Krępa”, którego przedstawiciele – Krzysztof Dudkiewicz, Sławomir Marlęga i Krzysztof Bruździak byli obecni na zebraniu.

To właśnie od przedstawicieli tego stowarzyszenia na zebraniu wyszła propozycja, aby jak najszybciej uchwalić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zablokuje to zarówno budowę kurników w Krępie jak i chlewni w Dobrej Woli. Stowarzyszenie zachęcało również, aby składać do wójta wnioski o bycie stroną w postępowaniu administracyjnym w sprawie wydania decyzji środowiskowej. Sławomir Marlęga apelował też do wójta o sfinansowanie kontrraportu do raportu składanego przez inwestora wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia.

Wobec tego ostatniego wniosku wójt zachował pewien dystans. Powołując się na opinię prawną, wyraził obawę, aby gmina nie została pociągnięta do odpowiedzialności za straty poniesione przez inwestora. Wójt kilkukrotnie deklarował chęć spotkania się w mniejszym gronie osób, które reprezentowałyby społeczność w celu ustalenia możliwych działań w tej sprawie.

Poinformował również, że na początku października powinien zostać do wglądu wyłożony projekt planu zagospodarowania przestrzennego gminy.

JK

Wniosek o wydanie decyzji o wydanie środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji polegającej na budowie obiektów fermy trzody chlewnej w miejscowości Dobra Wola wpłynął do urzędu gminy 21 lipca 2017 roku. Budowa obejmowałaby na docelową obsadę w gospodarstwie w ilości 2520 DJP dorosłych zwierząt. W ramach wszczętej procedury wniosek ten negatywnie zaopiniował mławski sanepid. W uzasadnieniu swojej decyzji podniósł, że inwestycja jest bardzo uciążliwa, a zlokalizowana została w odległości 560 m. od budynków mieszkalnych na sąsiednich nieruchomościach. Według sanepidu przedsiębiorca nie wykazał również jednoznacznie wpływu przedsięwzięcia na zdrowie ludzi.

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

13 - liczba komentarzy w artykule "Zróbmy ten miejscowy plan jak najszybciej. Nie chcą chlewni i kurników w pobliżu domów"

avatar
1500
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
Mieszkaniec
Gość

A najlepszy jest pan na 3 zdjęciu, któremu do tej pory świnie nie przeszkadzały, jak sam chował muahahaha

Krzysztof Bruździak
Gość

Na wstępie polecam symbolikę świetnego zdjęcia z czołówki artykułu,Jak napisałem na swoim fejsie to zdjęcie mówi wszystko.Wyraz twarzy Pana Piotra. Zaciśnięte ręce wzniesione w błagalnym wręcz oburzeniu – czego więcej potrzeba? Kiedy w końcu wyborcy zostaną poważnie potraktowani zwłaszcza przez zatrudnionych i przez nich opłacanych urzędników i swoich wybrańców zajętych raczej walką między sobą i to na każdym szczeblu, Nielicznym osobom podzielającym zgłaszane problemy i obawy społeczności lokalnych jakoś trudno się z nimi przebić na szersze forum i takie osoby należy wszędzie wspierać i popierać.

mławianin
Gość

Pan Piotr i wyborcy na prawde dadzą sobie radę bez Pana, i niech Pan ich zostawi w spokoju.Panie” MECENASIE.” CZY pan nie dostrzega że więkswzośc obserwatorów po prostu kpi z Pan,

mławianin
Gość

No tak Stowarzyszenie ‚”Czysta Krępa” i jej członkowie między innymi Prezes Stowarzyszenia Bezpieczna i Przyjazna 7-ka Pan Krzysztof Brużdziak, tak się zastanawiam, gdzie tego Pana jeszcze nie było, aby wykorzystywać naiwność mieszkańców tak zapiszcie się do Stowarzyszenia, opłaćcie składki aby to stowarzyszenie utrzymać a w szczególności ” MECENASA” Bruzdziaka, APELUJE DO MIESZKAŃCÓW z pewnością w waszym środowisku są ludzie którzy mogą takie sprawy poprowadzić, a w/w podziękujcie póki nie jest jeszcze za póżno, aby spotkały was przykre doświadczenia.

Krzysztof Bruździak
Gość

A swoją drogą dziękuję Panu za dalsze troskliwe pamiętanie o mojej osobie i składane ciekawe propozycje sfinansowania działalności SZ PiB 7-ka mając nadzieję w przyszłości na jakieś wsparcie finansowe a nawet udział w jego działalności.Ja w chwili obecnej powracając do meritum sprawy pozwolę sobie wskazać Panu i szanownym innym osobom na kilka spraw istotnych dotyczących przeprowadzonego spotkania i na nim poruszanych.Pozdrawiam.

Krzysztof Bruździak
Gość

A swoją drogą to jak należy odbierać Pan dobrą radę,by nie korzystać z pomocy zewnętrznej /nie chodzi tu nawet o moją osobę,są inni dużo lepsi mecenasi/ póki nie jest za późno i aby nie spotkały was przykre doświadczenia. Czy to nie jest na granicy groźby i zastraszania. Jeżeli Pan chce przykłady to służę ale w osobistym spotkaniu przytaczając prowadzone postępowania wyjaśniające.Chyb,że ma Pan przykre doświadczenia mieszkańców z Gminy Wieczfnia Kościelna gdzie wręcz pozorowane działania władz w podobnej sytuacji spowodowały odmienny skutek pomimo pokładanej wiary w ich skuteczność ze strony większości elektoratu wyborczego.

Krzysztof Bruździak
Gość

Myślę,że Pan się dużo myli pisząc o naiwności mieszkańców i wręcz im uwłacza. Jest wręcz przeciwnie gdyż to właśnie sami mieszkańcy coraz bardziej przekonują się,że byli dotychczas za bardzo naiwni wierząc w składane bez pokrycia deklaracje o rozwiązaniu zgłaszanych przez nich spraw i problemów i nie była im do tego potrzebna moja obecność gdyż te problemy sami odczuli na własnej skórze.Czyżby ktoś w dalszym ciągu liczył na dalszą naiwność zaś aktywność mieszkańców była solą w oku dla dotychczasowych decydentów o rozgrywających? To już chyba nie te czasy.

Krzysztof Bruździak
Gość

Panie Mławianinie! Wie Pan, ja też bardzo żałuję,że nie było mnie/z powodu wielu ograniczeń jakie mnie dotknęły/ w wielu miejscach gdzie mógłbym Pana spotkać osobiście i posłuchać Pana zaangażowanych społecznie wywodów zamiast tego ukrywania się za nickami i wzajemnego napuszczania ludzi pragnących coś zmienić poprzez swoje działania.Bo właściwie to co Pan ma do Stowarzyszenia „czysta Krępa” nie będąc ani razu na jego zebraniu?

mławianin
Gość

Kiedy Pana słucham na tych ludowych zebraniach, to się zastanawiam, w mieście Mlawie mamy już Pana dość/za 7-ke/, to ucieka Pan do okolicznych gmin i tam mami Pan ludzi swymi mądrościami, wszak szkołę przeszedł Pan w poprzednich czasach bardzo dobrą, ale czasy trybunów ludowych już minęły, nich Pan tych ludi którzy chcą coś zmienić w swej gminie zostawi w spokoju, oni na pewno dadzą sobie radę bez Pana.

Zdziwiony
Gość

Zdaje mi się że pan Wójt pełni funkcję już drugą kadencję i miał mnóstwo czasu na przedstawienie „do klepnięcia” Radzie Gminy planu zagospodarowania? Problem kurników w Krępie był mu znany już kilka lat temu. Gdyby zadziałał jak należy wówczas, nie byłoby sprawy chlewni. Albo nie chce nic zrobić albo nie potrafi. To nie najlepiej świadczy o jego kompetencjach i źle wróży mieszkańcom. Szczerze im współczuję.

Lipowiak
Gość

uważam, że nie chce tego zrobić. Będzie zwodził mieszkańców, aby go wybrali na kolejna kadencję. Czas na zmiany !

Dosyć tego smrodu
Gość

Tylko bardzo szybkie uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania ratuje okolicznych mieszkańców przed tym syfem. Ciekawe ? To może być decydująca decyzja, czy Pan Wójt chce zostać dalej Wójtem, a i Państwo radni też powinni naciskać, zobaczymy jak będą reprezentować swoich wyborców. Brońcie się wszystkimi możliwymi sposobami.

wpDiscuz