Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Szkolenia Inkubator Mława Oskar kursy
Pumpjack Party Game Google Play
Logo

Co by było gdyby? O krok od nieszczęścia


Trwająca już ponad 130 lat historia motoryzacji pokazuje nam, że wypadki komunikacyjne zdarzały się, zdarzają i zapewne zdarzać będą, bo dziś trudno jest uwierzyć, że powstające gdzieś w laboratoriach koncernów samochodowych projekty tzw. samochodów autonomicznych, bezwypadkowych,  wspomaganych przez komputerowe systemy kierowania, sterowane głosem i programowane do automatycznego ich wykonywania bez udziału kierowcy to perspektywa najbliższych 15 lat.

Opisana poniżej historia nie będzie dotyczyć jednak futurystycznych wytworów o zaawansowanej technologii, ale podstawowego pojazdu na naszych ulicach, jakim jest autobus komunikacji miejskiej, zwany popularnie MKM-ką.

Otóż jeden z naszych czytelników jadąc swoim autem, po jednej z głównych ulic naszego miasta ze zdumieniem zauważył duży płat blachy leżący na jezdni. Przez moment zawahał się, co w takiej sytuacji powinien zrobić. Miał świadomość, że taka przeszkoda leżąca na jezdni jest niebezpieczna dla innych uczestników ruchu, którzy być może zauważą ją w ostatniej chwili. Zatrzymał więc swój pojazd, wysiadł i podniósł znalezisko. I tu przeżył kolejne zaskoczenie. Duża blacha stanowiła jedną z pokryw bocznych autobusu komunikacji miejskiej i pomalowana była w charakterystycznej dla tych autobusów zielonej tonacji. Najwyraźniej odpadła od jednego z autobusów w trakcie jazdy, a kierowca nawet tego nie zauważył.

Można powiedzieć, że ta historia zakończyła się happy endem. Zatrzymany wkrótce przez naszego czytelnika autobus MKM okazał się właśnie tym, który zgubił ten element karoserii. Kierowca bez większego zdziwienia przyjął od czytelnika swoją zgubę, o której nawet nie wiedział i rozjechali się, każdy w swoją stronę. Oprócz tego szczęśliwego zbiegu okoliczności, że autobus do bazy wróci w komplecie, jest jeszcze szczęście drugie. Dobrze, że odpadający w czasie jazdy element nie spadł na inny pojazd czy innego uczestnika ruchu.  Na drogach pozamiejskich podobne do tego wypadki kończyły się najczęściej bardzo tragicznie.

JK

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

10 - liczba komentarzy w artykule "Co by było gdyby? O krok od nieszczęścia"

avatar
1500
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
Milan
Gość

Całe szczęście , że nikt nie został ranny od tej blachy. Ale to dobitnie świadczy o stanie autobusów jeżdżących po mławskich ulicach.

vision
Gość
Nie stać ich, bo ludzie przestali jeździć autobusami. Oddział w Bartoszycach został praktycznie zlikwidowany, zostały jedynie połączenia komunikacji miejskiej oraz dwie linie do Warszawy, których obslugę przejęła Mława. To samo czeka oddział w Przasnyszu (autobusy przenoszone są do Ciechanowa), w kolejcę czekają Mrągowo i Piotrków Trybunalski. W Mławie trochę jeszcze zostaną, bo tutaj mają właściwie monopol, poza tym cały czas liczą na wprowadzenie nowelizacji ustawy o PTZ, która nałoży obowiązek organizacji przewozów na samorządy (w tym ich częściowe współfinansowanie). Dworca pewnie nie będą ruszać, bo przecież Burmistrz „kiedyś” wybuduje im dworzec zintegrowany, więc działkę w centrum miasta będzie można sprzedać… Czytaj więcej »
Jarząbek
Gość

Ludzie przestali jeździć, bo ceny biletów z kosmosu, dlaczego toruńską Arrivą jeżdżą ludziska na trasie Mława – Żuromin? – bo bilety prawie na połowę tańsze.
Na trasach Mobilisu ludzie nie jeżdżą, bo cena jednego biletu przekracza koszt jazdy swoim samochodem, gdzie mogą jechać 4 osoby oprócz kierowcy.

vision
Gość

Ceny mają wysokie to fakt, ale ze względu na stary i zbyt duży w stosunku do potrzeb tabor wiele kursów generuje spore koszty, więc mimo niskiej frekwencji zwiększają cenę by utrzymać kurs lub go po prostu likwidują. Strategia słaba, raczej na przetrwanie niż na rozwój. Od jakiegoś czasu mają też konkurenta z Olsztyna na linii Mława – Szreńsk, który jeździ za 8 zł, a Mobilis za 13 zł.

Jarząbek
Gość

Jednak, mimo tego, że Żydzi uczyli Polaków jak robić interesy, to Polacy niczego się od nich nie nauczyli. Żydzi wyznawali prostą technikę:
mniejsza marża, większy obrót, a tym samym większy zysk, a Polak zawsze narzuca marżę z księżyca, a to niestety nie tędy droga.
Tabor Mobilisu jest przestarzały i pewnie bez mała w całości zamortyzowany.
W dalszym ciągu twierdzę, że w niedługim czasie na którejś naszej dziurawej jak sito ulicy, po pewnej MKM-ce zostanie na środku ulicy kupa złomu, bo się na trasie rozsypie.

Marek
Gość

Mobilis jest spółką Izraelską należącą do grupy Egget

Jarząbek
Gość

Doskonale to wiem. 🙂
Cóż z tego, w Polsce na stołkach nie siedzą Żydzi, tylko Polacy

Anonimowo
Gość

Nadal nikt nie udziela informacji dlaczego na stadionie zostanie zamknięty fitness klub. Po co mam wykupiony karnet jak nie mogę zrobic treningu.

Jarząbek
Gość

Mobilisu na nic nie stać. To jest upadająca firma moim zdaniem, o czym świadczą:
– zdezelowane autobusy MKM
– sporadyczne kursy autobusów podmiejskich i dalekobieżnych (zlikwidowano w ostatnim czasie większą ich część)
– rozsypujący się dworzec autobusowy i brak jakiegokolwiek pracownika na nim
– zdezelowany, zrujnowany, brudny, nieodświeżany plac z peronami
– zajezdnia w takim samym opłakanym staniem jak i cały dworzec
Mobilis wyciska zyski jak tylko może, po prostu wyciska przejętą firmę jak przysłowiową cytrynkę.
Nie dziwię się, że odpadają w autobusach blachy czy drzwi się nie otwierają lub nie domykają, one w niedługim czasie się rozsypią na tych naszych wyboistych ulicach.

Ktos
Gość

I to jest właśnie to ze zamiast kupić nowe autobusy bo będą służyły tylko do komunikacji miejskiej to ściąga się stare, zdezelowane z niemałym przebiegiem na wpół poniszczone autobusy…
Jak nie drzwi zamykające się bez ostrzeżenia to blachy odpadajace z autobusu…
Popołudniami MKMki jeżdżą jako transport LG A chyba powinny jeździć jako miejskie?
Coś tu jest nie tak z ta Mława….

wpDiscuz