Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Historia niezwykła. Zaręczyli się na studniówce


To prawdziwa historia, choć trochę jak z pięknej bajki. Zdarzyła się 5 lutego nad ranem, na studniówce Zespołu Szkół nr 1 w balowej scenerii sali bankietowej w Gajówkach. Bohaterowie tej historii Izabela Kwiatkowska i Kamil Lis tę noc zapamiętają na całe życie, a myślę, że pozostali uczestnicy tej niezwykłej studniówki również.

Trwa studniówka maturzystów  mławskiej „budowlanki”. Jest już dobrze po godzinie drugiej nad ranem. Orkiestra właśnie skończyła grać blok utworów i parkiet taneczny opustoszał. Po chwili pojawia się na nim jedna para. Ona tegoroczna maturzystka, on ubiegłoroczny absolwent tej właśnie szkoły. Objęci, sami na pustym parkiecie zaczynają tańczyć. W pewnym momencie Kamil wyjmuje zaręczynowy pierścionek, przyklęka i oświadcza się Izabeli. Są wzruszeni. Zaczynają do nich podchodzić koleżanki i koledzy, podchodzą nauczyciele. Młodzi narzeczeni otrzymują ogromne brawa i serdeczne życzenia. Wszyscy śpiewają im „sto lat”. Ta studniówka na pewno zapisze się w annałach tej szkoły jako historyczna, wzruszająca i niezwykła.

Skąd wziął się pomysł na takie oświadczyny? – Mam narzeczoną z tej szkoły i dzięki tej szkole. A szkoła nie tylko uczy, daje również wartości, którymi chcemy się kierować – mówi Kamil.

JK

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

10 komentarzy

  1. Z BLISKA 07/02/2017 o 10:29

    Jak sięgam pamięcią w BUDOWLANCE takich zaręczyn było dużo więcej, szkoła ta ma szczęscie do kojarzenia par, czego byłem świadkiem, na studniówce 30 lata temu, może to nie wyglądało to tak jak obecnie, ale po studniówce, w tym samym roku byłem na wspaniałym weselu jej absolwentów SERDECZNE POZDROWIENIA DLA JOLI I WOJTKA —DOŻO ZDRÓWKA I SAMYCH SUKCESÓW!!!!!!!!

  2. zyta 06/02/2017 o 19:15

    Karola widać nutę zazdrości z twojej strony, a na tego chłopaka wystarczy spojżeć aby dostżec ile wnim jest ciepła i miłości.

    • Karola 07/02/2017 o 23:16

      Zyta mylisz się bo nie zazdroszczę bo nie mam czego byłam zaręczona a teraz jestem szczęśliwa mężatka. Może zabrzmiało to egoistycznie i trochę źle napisałam lecz nie to miałam akurat na mysli. Oczywiście że gratuluję bo nie ma nic piękniejszego od zwiazania sie z drugą osobą na zawsze ale nie oceniajmy drugiego człowieka z gory.:-)

  3. moni 06/02/2017 o 10:19

    Piękna para 🙂 Gratulacje!

  4. Karola 06/02/2017 o 09:14

    Gratulacje 🙂 ale pierwsi nie byli 😉 pozdrawiam Anię i Tomka, który dwa lata temu oświadczył sie Ani na naszej studniówce w Zespole Szkół Nr 2 tzw Garach jakby ktos nie wiedział:-)

    • Jarząbek 06/02/2017 o 10:08

      Czy to istotne, czy byli pierwsi czy też nie? – moim zdanie w ogóle nie istotne, poprzednicy także zapewne nie byli pierwszymi 🙂
      Jeśli chce się coś miłego przekazać, to nie trzeba przy okazji dodawać „ale…” to takie prostackie i nie fair.

    • Anonim 06/02/2017 o 17:23

      Popieram osobę, która odpowiedziała wcześniej. To tak jakby porównywało się klasyczne zaręczyny w domu, ktoś od kogoś kradnie pomysł? Wiadomą jest to, że każdy człowiek na świecie nie zaręczy się w inny sposób. Ponadto, mogę się założyć, że wspomniana wcześniej para, na pewno nie była pierwszą, która zaręczyła się na studniówce 🙂

  5. Jarząbek 06/02/2017 o 07:56

    100lat i wszystkiego najlepszego 🙂

  6. Magnus 06/02/2017 o 07:56

    Zaskoczyl mnie pozytywnie moj byly uczen.
    Porzadny chlopak z niego, a do tego sumienny i pracowity.
    Najpiekniejsze jesto zdanie: A szkola nie tylko uczy, daje rowniez wartosci, ktorymi chcemy sie kierowac.
    Oby ta mysl uczestniczyla w zyciu kazdego mlodego czlowieka.

  7. kryśka 06/02/2017 o 07:25

    No naprawdę niezwykła historia! Kto by się spodziewał takiego zwrotu akcji! Dobrze, że piszą o tym artykuły…

Skomentuj

Portal codziennikmlawski.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Prosimy jednak o zachowanie kultury i nie używanie słów powszechnie uważanych za wulgarne i obraźliwe.
Nie upowszechniamy Twojego adresu e-mail.