Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
gabinet pulmonologiczny Mława
kupimy twoje auto
Logo

Dzierzgowo. Pracujemy bez wynagrodzenia, nic nikogo to nie obchodzi


dzierzgowoWszyscy nauczyciele Szkoły Podstawowej w Dzierzgowie łącznie z panią dyrektor nie otrzymali wynagrodzenia za pracę, które powinno być wypłacone na 1 listopada br. W Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej żadnej pensji za październik nie dostały dwie opiekunki, a cztery inne osoby otrzymały tylko wynagrodzenie częściowe. W budżetach tych jednostek brak jest wystarczających środków w paragrafach z których wypłacane są wynagrodzenia osobowe.

Jak mogło dojść do takiej sytuacji?

Zarówno szkoła jak i ośrodek pomocy społecznej zwracały się do wójta – szkoła we wrześniu i na początku października, ośrodek pomocy społecznej w połowie października – o zwiększenie budżetu i dokonanie przesunięć środków na wynagrodzenia. Na podjęcie takiej decyzji wójt musiał uzyskać zgodę rady gminy, na jego więc wniosek zwołana została sesja nadzwyczajna w dniu 26 października. Wówczas jednak radni nie przegłosowali uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy. Swoją decyzję uzasadnili brakiem możliwości dokładnej analizy proponowanych przesunięć w budżecie, która zwykle odbywa się podczas posiedzeń komisji poprzedzających sesję zwyczajną. Sesja nadzwyczajna nie jest poprzedzona posiedzeniami komisji.

Tym samym doszło do takiej sytuacji, że choć obydwie placówki mają w budżetach pieniądze na wydatki bieżące, to nie można z nich zapłacić wynagrodzeń, bez konsekwencji prawnych dla kierowników, którzy by taką decyzję podjęli.

Pozostaliśmy bez środków do życia …

Oburzenia tym stanem rzeczy nie kryją nauczyciele. – Pozostaliśmy bez środków do życia. Nie wiedzieliśmy, że 2 listopada nic nam nie wpłynie na konto. Byliśmy u przewodniczącego rady gminy, był zaskoczony, że nie dostaliśmy wypłaty, bo pieniądze są w budżecie. Odesłał nas do pani skarbnik i dyrektora. Skarbnik przygotowała listy płac, ale dyrektor ich nie podpisze. Pracujemy bez wynagrodzenia, nic nikogo to nie obchodzi, choć wszyscy nam współczują – mówią nauczycielki z SP w Dzierzgowie (nazwiska do wiadomości redakcji – red.).

Niektórzy dostali wypłatę, inni nie …

Część pracowników wynagrodzenie jednak otrzymało. W szkole byli to pracownicy administracji i obsługi i nauczyciele pracujący w przedszkolu, w GOPS pracownicy poza opiekunkami. W kwestii braku wynagrodzeń wypowiedziały się panie dyrektor szkoły i kierownik ośrodka pomocy społecznej.

– To dla mnie trudna sytuacja. Większa część nauczycieli w placówce nie otrzymała należnego wynagrodzenia płatnego na 1 listopada. Dotyczy to 19 nauczycieli ( 4 nauczycieli otrzymało wypłaty- przedszkole, oddziały przedszkolne i świetlica szkolna) pracujących w pełnym i niepełnym wymiarze godzin łącznie ze mną jako dyrektorem placówki. Administracja i obsługa wynagrodzenie otrzymały.

Szkołę od strony księgowej obsługuje wydział finansowy w gminie. Przygotował on listy płac, ale gdybym je podpisała to złamałabym dyscyplinę budżetową, gdyż nie mam wystarczających środków na wynagrodzenia w budżecie swojej placówki.

Brak środków powstał z dwóch przyczyn. Po pierwsze w uchwalonym na początku roku budżecie zdjęto szkole 50 tys. zł z wynagrodzeń. Po drugie w sierpniu br. zaszła potrzeba nieplanowanego wcześniej wypłacenia świadczeń dla jednej z nauczycielek z tytułu rozwiązania stosunku pracy i przejścia na emeryturę, a była to kwota ponad 30 tys. zł. W sprawie zwiększenia budżetu szkoły dwukrotnie zwracałam się do wójta pismami z dnia 2 września br. oraz na początku października. Po analizie budżetu szkoły dokonanej wspólnie z panią skarbnik,na początku października wystąpiłam o kwotę 65 tys. zł. Ostatecznie potrzeby placówki do zamknięcia roku kalendarzowego to kwota ponad 83 tys. zł. Już wcześniej podczas rozmów z nauczycielami sygnalizowałam, że może być kłopot z wypłatą wynagrodzeń, ale tak do końca nie wierzyliśmy że tych pieniędzy nie będzie, uważaliśmy, że coś się zadzieje – mówi  dyrektor Marzena Nowicka.

– Na dzień dzisiejszy w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej należnego wynagrodzenia za miesiąc październik nie otrzymały dwie opiekunki, których wynagrodzenie w całości płatne jest ze środków własnych gminy. Części wynagrodzenia nie otrzymały 4 osoby, których wynagrodzenie płacone jest częściowo ze środków własnych gminy, częściowo z dotacji wojewody. Te osoby nie otrzymały tej części wynagrodzenia, która płatna jest ze środków własnych gminy. Zaraz po ostatniej sesji rady gminy zorganizowałam spotkanie z pracownikami i poinformowałam o tym, że te wynagrodzenia  nie będą wypłacone. W tym spotkaniu uczestniczyła też skarbnik gminy. Z wnioskiem o przesunięcie środków w budżecie występowałam do wójta 13 października br. Powodem braku środków w budżecie placówki jest skutek nieprzewidzianych okoliczności tj. zasiłku chorobowego z tytułu ciąży, wprowadzenia zastępstwa na dwóch stanowiskach i wprowadzenie programu 500 Plus – wyjaśnia kierownik Danuta Sawicka.

Co i kiedy w tej sytuacji zrobi rada gminy?

Do takiej sytuacji dojść nie powinno. Skoro tak się jednak stało, to rada gminy winna jak najszybciej przesunąć środki na płace w tych jednostkach, do czego niezbędne jest zwołanie sesji rady. Odrębną sprawą zaś jest analiza, przyczyn zaistniałej sytuacji. Być może sytuację uspokoiłaby nieco jakaś deklaracja ze strony rady gminy. Przewodniczący rady nie uznał jednak za stosowne udzielić odpowiedzi na wysłane faxem pytanie  redakcji, co rada gminy zamierza w tej sytuacji zrobić. A szkoda. Może poznalibyśmy odpowiedź na pytanie, czy na nadzwyczajnej sesji rady gminy radni dobrze wiedzieli, że niepodjęcie uchwały w jakiejkolwiek formie jest równoznaczne z brakiem wypłat dla pracowników.

JK

Z ostatniej chwili

Już po publikacji artykułu z redakcją skontaktował się przewodniczący rady Jarosław Kowalski. Według jego informacji fax z pytaniami redakcji wysłany na adres urzędu gminy w Dzierzgowie do dziś nie trafił do jego rąk, w związku z tym nie mógł odnieść się do zadanych pytań.

Zamiast komentarza.

Terminowa i prawidłowa wypłata wynagrodzenia za pracę jest jednym z podstawowych obowiązków każdego pracodawcy, a nauczyciele i opiekunki na pewno na swoje wynagrodzenie zapracowali. Nie powinni więc zostać skrzywdzeni, a tak się w tym przypadku niestety stało. Sytuację najkrócej można by skomentować cytatem z Mikołaja Reja:

„Ksiądz pana wini, pan księdza,

A nam prostym zewsząd nędza, (…)”

KOMENTARZE

84 - liczba komentarzy w artykule "Dzierzgowo. Pracujemy bez wynagrodzenia, nic nikogo to nie obchodzi"

avatar
888

Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
Nerwowa
Gość
Nerwowa
21 dni 7 godz. temu

do kompetencji dyrektora szkoły należy dbałość o to, żeby nauczyciele pracowali w atmosferze wzajemnego zrozumienia a nie w szkole pełnej podziałów, nieporozumień i konfliktów.Dobra atmosfera w pracy wpływa na jakość pracy nauczyciela co ma przełożenie na wyniki osiągane przez uczniów.
p.dyr.skończyła zarządzanie więc powinna umieć zarządzać środkami przeznaczonymi na funkcjonowanie szkoły w tym również na wypłaty dla nauczycieli..Gdy czytam wypowiedz p, dyr, ze „coś się zadzieję w tej sprawie to pytam panią co? Liczy Pani na cud?Jeśli liczy Pani tylko na cud, to powinna się Pani zastanowić, czy nadaje się na to stanowisko.

mircia
Gość
mircia
21 dni 13 godz. temu

MAM NADZIEJE ZE WÓJTEM ZOSTANIE PAN RAFAŁ ON ZARAZ ZROBI PORZĄDEK W TEJ SZKOLE!!!!!!!! GMINIE!!!!! GOPS!!!!!!! itd……. wypowiedzenia będą szły parami .

Nauczy#ielka
Gość
Nauczy#ielka
20 dni 8 godz. temu

Popieram:)mam dosc tego p…….a

MS
Gość
MS
19 dni 16 godz. temu

To dlaczego nie zmienisz miejsca pracy, albo najzwyczajniej zawodu? Ponadto używanie wulgaryzmów nie służy chyba dzieciom i młodzieży?

moni
Gość
moni
21 dni 6 godz. temu

Nie liczylbym na to. Ten wójt też miał takie plany i wreszcie siedział cicho. Myślę że najlepsza byłaby osoba obca, która popatrzy na wszystko obiektywnie, a nie z perspektywy znajomości czy jakiś innych zależności.

Z
Gość
Z
21 dni 8 godz. temu

A czemu wypowiedzenia mają iść parami? Skoro ktoś dobrze wykonuje swoją pracę to czego ma się obawiać? Może nie oceniajmy wszystkich własną miarą

vvv
Gość
vvv
21 dni 13 godz. temu

Promocja czy autopromocja nic nie wniesie do gminy. Jak będą wszyscy pisać tylko piękne rzeczy to nic się nie zmieni. A tak to może co niektórzy poczytaja sobie i zrozumieją że ludzie widzą więcej niż mogłoby się wydawać. I nie ma co udawać ze nie widzi się chociazby nepotyzmu – wszędzie gdzie nie wejść rodzina (czy jak to tam nazwac) wojta – szkoła, bank, gops, w wodociagach, w gminie babcia, wnuczka, synowa, córka Pana co sprząta itd. I sa apetyty na wiecej. W szkole jeden wielki przekręt. Jak wszyscy będą przymykac na wszystko oko to lepiej nie będzie.

Niepodległy
Gość
Niepodległy
21 dni 12 godz. temu

Słusznie! Nadzieja jest tylko w nowo wybranym wójcie, który zrobi porządek i nie będzie związany z „ośmiornicą dzierzgowską”. Czas na wietrzenie salonów!

^^
Gość
^^
22 dni 8 godz. temu

Cóż za apelacje. Istnieje coś takiego jak wolność słowa. Mysle, ze nie na promocji Dzierzgowa tu zależy, bo i co tu promować? nie ma w co „brząknąć…” Najwyższa pora by się tym zainteresować!

Mój powiat
Gość
Mój powiat
22 dni 7 godz. temu

Nie mam nic wspólnego z promocją Dzierzgowa. Ta gmina ma naturalny, rolniczy rozwój, Potrzeba inicjatyw. konkretnych działań, no i oczywiście odrobinę zaufania!

Mój powiat
Gość
Mój powiat
22 dni 11 godz. temu

Opamiętajcie się! Wasza „mała ojczyzna” może być piękna. Dajcie spokój sporom. Znam wielu wspaniałych ludzi zamieszkałych w gminie Dzierzgowo. Wierzę, że język porozumienia, poczucia wspólnoty. zdrowego rozsądku zwycięży.

wpDiscuz