Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Pumpjack Party Game Google Play
Logo

Pani sekretarz gminy Szydłowo dostanie odszkodowanie od Urzędu Miasta Ciechanów


204Prawie 18 tys. zł odszkodowania ma zapłacić Urząd Miasta Ciechanów Katarzynie Opasińskiej obecnej sekretarz gminy w Szydłowie. Taki wyrok zapadł w pierwszej instancji – w sądzie pracy w Ciechanowie 25 maja 2016 r. To nie jest jednak rozstrzygnięcie ostateczne, gdyż apelację od wyroku 30 czerwca już złożył pełnomocnik ciechanowskiego ratusza i nad sprawą pochyli się Sąd Okręgowy w Płocku.  

Sprawa trafiła do ciechanowskiego sądu z powództwa Katarzyny Opasińskiej w czerwcu 2015 r. a dotyczyła skargi na zwolnienie jej z pracy w Urzędzie Miasta Ciechanów, w którym to pracowała nieprzerwanie od 1995 r. Jej dotychczasowy pracodawca, 26 maja 2015 r. wypowiedział umowę o pracę, uzasadniając to przeprowadzoną w urzędzie w maju 2015 roku reorganizacją między innymi Wydziału Organizacyjno – Administracyjnego, którego była kierownikiem oraz brakiem możliwości zatrudnienia na innym stanowisku. Powódka domagała się w pozwie uznania wypowiedzenia za bezskuteczne oraz przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach pracy i płacy. W trakcie postępowania powództwo zostało zmodyfikowane i zastąpione żądaniem odszkodowania w wysokości 17 880 zł ( kwota jej trzymiesięcznego wynagrodzenia) za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę.

Pełnomocnik Urzędu Miasta Ciechanów wnosił o całkowite oddalenie powództwa. W uzasadnieniu podnosił, że przeprowadzone w urzędzie zmiany organizacyjne wiązały się ze zmniejszeniem zatrudnienia ( z urzędu łącznie w tym czasie zwolnionych zostało 14 osób) a obowiązki kierownika wydziału, którym kierowała Opasińska przejął inny pracownik urzędu. Ponadto podniósł, że władze urzędu doszły do wniosku, iż zakres obowiązków powódki nie był na tyle absorbujący, aby nie mógł być wykonywany przez innego pracownika wydziału i że możliwe jest scedowanie obowiązków powódki na inną osobę, to miały pełne prawo tak postąpić.

Sąd po zbadaniu sprawy i przesłuchania świadków powódki i kierownictwa urzędu miasta, przychylił się do wniosku byłej pracownicy. Zdaniem sądu podana przyczyna rozwiązania umowy o pracę nie była prawdziwa i rzeczywista, a także nie została ona w sposób wystarczający skonkretyzowana. Sąd nie zgodził się też z tezą, że zwolnionej urząd miasta nie mógł zaproponować innego stanowiska odpowiadającego jej kwalifikacjom. W związku z tym zasądził na rzecz Katarzyny Opasińskiej wypłatę odszkodowania w wysokości jej trzymiesięcznego wynagrodzenia. Sąd z urzędu nadał rygor natychmiastowej wykonalności wypłaty odszkodowania do wysokości jednomiesięcznych poborów, a więc urząd miasta musi wypłacić niezwłocznie powódce kwotę 5960 zł.

Ponieważ od wyroku w pierwszej instancji pełnomocnik ciechanowskiego urzędu wniósł apelację, akta sprawy zostaną przekazane do Sądu Okręgowego w Płocku, który ponownie oceni zasadność wypowiedzenia umowy o pracę.

JK

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

3 - liczba komentarzy w artykule "Pani sekretarz gminy Szydłowo dostanie odszkodowanie od Urzędu Miasta Ciechanów"

avatar
1500
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
grew
Gość

No to ładne zarobki mają w urzędach. Prawie 6000 tysięcy miesięcznie to chyba lekka przesada. To jest Urząd, który my wszyscy utrzymujemy i chyba powinien nam służyć a nie dorabiać urzędasów!!!

...
Gość

To było stanowisko: kierownik wydziału, a nie taki szeregowy urzędas, to jak u nas dyrektor muzeum czy MDK, a więc bez złośliwości. Nikt nie pracowałby (Ty z pewnością też) charytatywnie.

ramzes
Gość

Owszem, charytatywnie nikt by raczej nie pracował ale nie widzę powodów dla których taka osoba nie może pracować za 2 tys netto miesięcznie. W końcu jest takim samym człowiekiem jak inni a inni muszą pracować za najniższą krajową. Skończyła studia? Też skończyłem studia magisterskie i o dziwo z pracą tak kolorowo jakoś niemam.

wpDiscuz