Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
gabinet pulmonologiczny Mława
kupimy twoje auto
Logo

Woodstock moim okiem


woodstockW dniach 14.07-16.07 w Kostrzynie nad Odrą odbył się 22 Przystanek Woodstock, na który, jak co roku przybyli ludzie z całej Polski i nie tylko. Nie zabrakło również młodzieży z Mławy, która od wielu lat wspólnie bawi się na woodstockowym polu.

W tym roku Przystanek Woodstock, wyjątkowo, miał miejsce nieco wcześniej z racji zbliżających się ŚDM. Jednak termin nie był jedyną zmianą, jaka dotknęła ten festiwal. Parę tygodni przed jego rozpoczęciem organizatorzy dowiedzieli się, że będzie to impreza podwyższonego ryzyka. Co to oznacza? Chociażby to, że po raz pierwszy w historii teren festiwalu musiał zostać otoczony ogrodzeniem c o za tym idzie pojawiły się również bramki. Początkowo wywołało to u wszystkich stałych bywalców lekki niepokój. Jak się jednak okazało na miejscu, zupełnie niepotrzebnie. Owszem, pojawiły się bramki, ogrodzenie, więcej pokojowego patrolu, ale nie miało to absolutnie wpływu na zabawę oraz poczucie swobody.

Pierwszego dnia festiwalu plany próbowała pokrzyżować dodatkowo pogoda, ale z równie marnym skutkiem. Deszcz padał praktycznie przez cały dzień, błoto, kałuże, to wszystko może odebrać chęci do zabawy, jednak nie wśród woodstockowiczów. Ciężko o drugie miejsce z tak dużą ilością osób bijących tak pozytywną energią. Kolejne dni były już bardziej pogodne, ale nie pogoda jest istotna. Przede wszystkim atmosfera, czyli ten aspekt festiwalu, którego nie da się opisać słowami, fotografią czy nagraniem. Trzeba po prostu pojechać i poczuć to na własnej skórze!

Przejdźmy więc do tego, co Woodstock ma do zaoferowania. Z racji tego, że jest to festiwal, mamy do wyboru całkiem sporo koncertów. W tym roku na dużej scenie można było posłuchać między innymi zespołów takich jak: Hey, Luxtorpeda, Inner Circle, Apocalyptica, The Rumjacks, Dragonforce.

Na małej scenie oraz na scenie viva kultura również odbywało się mnóstwo ciekawych koncertów, a to nie koniec woodstockowych atrakcji. Oprócz koncertów na festiwalu odbywa się wiele ciekawych warsztatów oraz wykładów. Codziennie rano można było uczestniczyć w zajęciach z jogi, warsztatach improwizacji i wielu innych zajęciach, których wymienianie zajęłoby trochę miejsca. Dodatkowo w namiocie ASP (Akademia Sztuk Przepieknych) odbywały się spotkania z ciekawymi osobami, w tym roku największym zainteresowaniem cieszyły się spotkania z Jerzym Stuhrem oraz jego synem Maciejem.

Warto również wspomnieć, że organizacyjnie Przystanek Woodstock jest na bardzo dobrym poziomie, mnóstwo punktów z jedzeniem, namiot Lidla, gdzie można zrobić zakupy nie wychodzą poza teren festiwalu. Również pod względem sanitarnym z roku na rok jest coraz lepiej, pojawiło się o wiele więcej darmowych jak i płatnych prysznicy. Więc jeśli komuś nie przeszkadza spanie w namiocie, hałas i trochę kurzu, to z pewnością nie będzie narzekał na warunki tam panujące.

Jak powszechnie wiadomo od samego początku Przystanek Woodstock wzbudzał w naszym kraju dość skrajne emocje. Do tej pory ma on wielu fanów, jak również przeciwników. Jednak z doświadczenia wiem, że najczęściej przeciwnikami są osoby, które nigdy nie pojawiły się na tym festiwalu. Z drugiej jednak strony, jeśli ktoś zdecyduje się pojechać, wraca tam już co roku.  Życzę więc sobie i wszystkim zwolennikom, żeby ten festiwal trwał do” końca świata i jeden dzień dłużej”!

woodstockowicz z Mławy

KOMENTARZE

2 - liczba komentarzy w artykule "Woodstock moim okiem"

avatar
888

Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
Ptaszyniec Mławski
Gość
Ptaszyniec Mławski
4 miesięcy 18 dni temu

A dopalacze były?

Magds
Gość
Magds
4 miesięcy 18 dni temu

Byłam, przeżyłam. Super sprawa.

wpDiscuz