Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Szkolenia Inkubator Mława profesjonalny opiekun
Pumpjack Party Game Google Play
Logo

Gdy bociany stają się zmorą …


sliderBoćki na ogół cieszą się naszą sympatią. Ich przylot zwiastuje rychłą wiosnę, a bocianich gniazd nie niszczymy, gdyż według tradycji ludowej przynoszą one szczęście. Jak się okazuje, w pewnych warunkach bociany  mogą się stać prawdziwą zmorą. Od miesiąca ogromne stado tych ptaków, terroryzuje właściciela stawów hodowlanych w Kowalewie.

– Od około miesiąca ogromne  stado bocianów codziennie leci żerować na wysypisko śmieci w Kosinach Bartosowych. Ptaki lecą tam około 4 – 5 godziny nad ranem. Około godziny 9-tej wracają i niejako po drodze, bo w odległości około 1 kilometra napotykają stawy rybne należące do syna, gdzie lądują by napić się wody. Ponieważ w stawach hoduje się głównie karpie, są one płytkie. W takich warunkach bociany brodzą w wodzie tyralierą i wyławiają ryby w płytkiej wodzie – opowiada Zbigniew Markiewicz.

– Trudno oszacować jakie straty ponoszone z tego tytułu, to można pewniej oszacować dopiero po spuszczeniu wody ze stawu i odłowieniu ryb, ale szkody czynione przez stado, liczące moim zdaniem ponad 100 ptaków, mogą sięgać nawet 50% – dodaje Markiewicz.

To swoiste kłusownictwo nie jest jedynym powodem do zmartwień dla hodowcy. Według niego bowiem bociany i inne ptaki potrafią przenosić na nogach zarazki, co jest dla hodowli ogromnym zagrożeniem.

– Boję się również zarazków przenoszonych na ich nogach z wysypiska. W jednym ze stawów ryby już chorowały, być może właśnie na skutek przeniesienia zarazków przez bociany lub mewy, bo stada mew też żerują na wysypisku a potem przylatują nad stawy. Stado bocianów przeganiamy znad stawów, ale trzeba to robić nawet trzy razy dziennie, bo wracają. Nigdy nie widziałem takiej ilości bocianów, oczywiście poza sejmikami, ale przecież nie jest to jeszcze ich pora odlotów. Kto pokryje straty ? – konkluduje Zbigniew Markiewicz.

JK

KOMENTARZE

5 - liczba komentarzy w artykule "Gdy bociany stają się zmorą …"

avatar
888

Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
Ptaszyniec Mławski
Gość
Ptaszyniec Mławski
4 miesięcy 23 dni temu

Staw rybny to fajna sprawa, ale może lepiej że ryby jedzą Bociany skoro znajduje się 1 km od wysypiska …

As
Gość
As
4 miesięcy 22 dni temu

Czego się czepiasz. Powszechnie wiadomo, że wysypiska mają membrany i nic się nie przedostaje do gruntu. Podobnie jest z zapachami. Utrzymują się w obrębie własnej działki. To bociany naruszają spokój na wysypisku

...
Gość
...
4 miesięcy 21 dni temu

😀 – bez komentarza.
As dodaj jeszcze zanieczyszczenie powietrza pyłami i nie tylko, bo wysypiska lubią ulegać samozapalaniu.

staton
Gość
staton
4 miesięcy 21 dni temu

Czyżby ktoś był przeciwko wysypiskom?? To może je zlikwidujmy…..każdy będzie miał prywatne wysypisko pod swoim własnym oknem. I bociany nie będą się gromadzić…też każdy będzie miał jednego. Super….już mi się to podoba

...
Gość
...
4 miesięcy 21 dni temu

No niestety, wysypiska to nie fermy (czytaj fabryki) drobiu czy fermy(czytaj: fabryki) norek lub innych futerkowych i gdzieś muszą być…
a bociany są pod ścisłą ochroną i trzeba po prostu stawy ubezpieczyć.

wpDiscuz