Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Szkolenia Inkubator Mława Oskar kursy
Pumpjack Party Game Google Play
Logo

Mława okiem cyklisty


sliderW ostatnich dniach zrobiło się ciepło i wielu mieszkańców Mławy wyjechało rowerami na ulice… tylko że pojawiają się problemy – na ścieżkach rowerowych jest bardzo dużo szkieł (szczególnie na ul. Działdowskiej), a mławskie drogi rowerowe nie są zazwyczaj przystosowane do jazdy – mają wysokie krawężniki, które spowalniają jazdę, a bywa, że uniemożliwiają.

Tak zaczyna się list czytelnika – cyklisty skierowany do redakcji. Nasz czytelnik podnosi kwestie związane z oznakowaniem ścieżek rowerowych, łączeniem ich w ciągi, utrudnieniami, a także nieprawidłowym parkowaniem. Postawione pytania są dość konkretne, a o ustosunkowanie się do nich poprosiliśmy odpowiednie służby.

„Przede wszystkim chciałem zwrócić uwagę na dopiero co wyremontowaną drogę rowerową na ul. Kopernika, zwłaszcza na skrzyżowanie z ulicą Załęskiego. Przecież tam występuje istny absurd – jadąc rowerem w kierunku lasu ul. Kopernika pojawiają się znaki informujące o końcu ścieżki rowerowej i jej początku po przecięciu ul. Załęskiego, pomimo że na jezdni namalowany jest przejazd rowerowy. Co bardzo istotne krawężnik jest na tyle wysoki, że ponownie wjeżdżając na ścieżkę rowerową po przecięciu ul. Załęskiego, można uszkodzić rower albo i siebie samego… Podobnie wysokie krawężniki spotkamy wracając na skrzyżowaniu z ul. Konopnickiej.”

„Czemu ścieżki rowerowe na Kopernika nie są połączone z tą na  Piłsudskiego… Nie rozumiem też, czemu przy przebudowie ul. Napoleońskiej nie połączono ścieżek rowerowych z ul. 22Piłsudskiego?”

„Czemu na ul. Piłsudskiego/ZWM i Padlewskiego / Wasiłowskiego przy punktach handlowych kierowcy samochodów ze ścieżek rowerowych robią sobie parkingi?”

„Czemu na nowych wiaduktach – szczególnie na Mława Miasto, wjazd jak i zjazd z drogi dla rowerów jest tak niebezpiecznie zaprojektowany? Proszę spróbować przejechać od strony centrum do Łomi ścieżką rowerową na tym wiadukcie. Przypominam, ze jest ona po lewej stronie jadąc od strony centrum. Na końcu zaś brakuje kilku metrów, aby połączyła się z chodnikiem na ul. Podmiejskiej. Taka sama sytuacja „brakującego metra” występuje na ul. Kościelnej.”

To wybrane fragmenty z obszernego listu opisującego Mławę z siodełka roweru. Większość tych pytań dotyczyła urzędu miasta i tam je skierowaliśmy. Na pytania odnośnie łączenia ciągów rowerowych, oraz zjazdów z wiaduktów odpowiedział Powiatowy Zarząd Dróg w Mławie.

– Chodniki i ścieżki rowerowe są sprzątane od 1 kwietnia do 15 listopada z różną częstotliwością, zależną od lokalizacji traktu. Sąsiedztwo najważniejszych obiektów w mieście (Stary Rynek, przylegające ulice, okolice Zabytkowego Parku Miejskiego) sprzątane jest ręcznie codziennie. Najczęściej chodniki porządkowane są raz w tygodniu, najrzadziej – raz na miesiąc. Chodnik i ścieżka rowerowa w ulicy Działdowskiej w kwietniu były już sprzątane.Porządkowanie miasta odbywa się także w sytuacjach wyjątkowych. Prosimy mieszkańców o przekazywanie sygnałów, gdy na trotuarach bądź ścieżkach znajdują się szkła zagrażające rowerzystom i pieszym. – odpowiada Magdalena Grzywacz rzecznik prasowy UMM.

– Wydział Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Mława zwrócił się już do wykonawcy inwestycji o dokonanie korekty wysokości progów oraz przeanalizowanie oznakowania ścieżki. Ewentualne korekty zostaną wykonane bez zbędnej zwłoki.

Straż Miejska systematycznie (czasami codziennie) interweniuje w sprawie parkowania aut na ścieżce rowerowej na ulicy Padlewskiego. Interwencje są podejmowane również na innych ścieżkach rowerowych, m.in.  w ulicach Kopernika oraz ul. Piłsudskiego. Kierowcy nieprzepisowo parkujący auta muszą się liczyć z tym, że otrzymają pouczenie lub mandat (zgodnie z kodeksem wykroczeń nawet do 3 tys. zł) – informuje Magdalena Grzywacz.

– Połączenie ścieżek rowerowych w ulicach Napoleońskiej i Piłsudskiego wymagałoby wydzielenia odrębnego pasa dla rowerów na rondzie. Nie ma tam po prostu miejsca na zastosowanie takiego rozwiązania. W miejscu  gdzie kończy się ścieżka rowerowa, rowerzysta musi włączyć się do ruchu i zjechać na jezdnię.  Jeżeli przy przejściu dla pieszych jest ścieżka rowerowa, rowerzysta może przez nie przejechać. Jeżeli się kończy, należy zejść z pojazdu i przeprowadzić go przez przejście. Podobna zasada obowiązuje przy zjazdach z wiaduktów, gdzie ścieżka rowerowa się kończy, lub prowadzi drugą stroną jezdni – wyjaśnia Leszek Ślubowski dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Mławie.

Wygląda więc na to, że połączyć wszystkie ścieżki rowerowe w jeden ciąg, który można płynnie przejechać bez zatrzymywania się w Mławie się nie da. Zobaczymy jaki będzie efekt analizy oznakowania ścieżek rowerowych na ulicy Kopernika. A krawężniki rzeczywiście były wysokie.

JK

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

4 - liczba komentarzy w artykule "Mława okiem cyklisty"

avatar
1500
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
ramzes
Gość

Panie Ślubowski, czy nie wystarczyło wybudować rondo na Napoleońskiej kilka metrów bliżej centrum a Napoleońską nieco przesunąć w stronę Zielonych Tarasów, zamiast budować kawałeczek trawniczka? Moim zdaniem taki manewr pozwoliłby wybudować ścieżkę rowerową łączącą się z tą na Piłsudskiego. No ale oczywiście rozumiem że bardzo łatwo rządzić się pieniędzmi mieszkańców. Co innego by było gdyby to były prywatne pieniądze. Cóż, taki mamy klimat..

Tomek
Gość

Bardzo dobrze, że ktoś w końcu poruszył ten temat. Ścieżek w mieście przybywa, niestety nie idzie w tym parze świadomość i kultura kierowców oraz pieszych. Od razu dodam, że zachowanie rowerzystów też wymaga poprawy, ale to temat na inną dyskusje. Przydało by się więcej akcji informacyjnych w mieście, bo niestety spacerowanie pieszych po ścieżkach to chyba w dalszym ciągu brak świadomości u ludzi, że to normalny pas ruchu jak ulica dla samochodów.

janusz
Gość

do wypadu to dojdzie na 100% na skrzyżowaniu ul. Hallera i Wojska Polskiego. Cykliści maja pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu natomiast auto jadące od miast i skręcające w ul. wojska polskiego ma ograniczona widoczność dot. rowerzystów jadących w tym samym kierunku, a cykliści jeżdżą z rożną prędkością wiec skręcając z Hallera w wojska polskiego można zgarnąć rowerzystę

Kolo
Gość

UM bedzie sie tlumaczyc ze tak bylo w planach…

wpDiscuz