Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Zawkrze zarządzenie wspólnotami
Logo

Kwadratura koła Spółdzielni Zacisze


sliderPo drugiej co do wielkości spółdzielni mieszkaniowej  w Mławie pozostało tylko troje pracowników, którym nie ma kto i nie ma z czego płacić pensji ani ZUS-u.

Pozostały długi i wierzyciele. Członkowie zarządu i rady nadzorczej złożyli rezygnacje, ale ostatnie walne zebranie ich nie przyjęło. Są więc władze, a może ich nie ma? Formalnie Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa „Zacisze” 1995 istnieje, jest wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego.

Zapadła co prawda decyzja o jej postawieniu w stan upadłości, ale na jej przeprowadzenie sąd chce od spółdzielni pieniędzy, których ta nie posiada. Wszyscy są zgodni, że po powstaniu wspólnot mieszkaniowych, jedynym powodem dla którego spółdzielnia istnieje, to obciążenie jej długami.

W październiku 2015 roku, gdy walne zebranie podejmowało decyzję o upadłości, spółdzielnia nie miała już bloków –  nie miała więc przychodów. Miała za to dawne i bieżące zobowiązania – wynagrodzenia pracowników, składki ZUS, podatek VAT,  Wod-Kan,  PGNiG,  bank, wierzyciele, a nawet nowo powstałe wspólnoty domagały się przekazania im majątku. Złożony w listopadzie 2015 r. wniosek o upadłość do Sądu Rejonowego w Płocku Wydział Gospodarczy, nie został przyjęty. Sąd potrzebuje opłaty w kwocie 1 tysiąc zł, przesłanie bilansu księgowego wraz z inwentaryzacją, których nie ma kto sporządzić bo spółdzielnia nie ma już księgowej i nie ma pieniędzy by sporządzenie dokumentów zlecić. Kolejne walne zebrania członków spółdzielni w grudniu 2015 i styczniu 2016 nie wniosły do sprawy wniosku o upadłość nic nowego. Jedynym skutkiem tego ostatniego zebrania było złożenie rezygnacji kolejnych członków rady nadzorczej, których jednak zebrania nie przyjęło. Walne zebranie wyznaczone na 29 lutego, nie odbyło się w ogóle.

W styczniu 2016 złożony jeszcze został wniosek do XIV wydziału gospodarczego KRS Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego w Warszawie o ustanowienie kuratora, ze względu na brak organów spółdzielni. I znów sąd wezwał do wniesienia opłaty w kwocie 300 zł, a potem zaliczki w kwocie 2500 zł na poczet wynagrodzenia kuratora. I znów sprawy stanęły w miejscu.

Jest jeszcze jedna instytucja, która zajmowała się już sprawami tejże spółdzielni i to właśnie ona włączyła się na tym etapie do spraw spółdzielni.

Według informacji uzyskanych z Prokuratury Rejonowej w Mławie prowadzi ona w tej chwili postępowanie cywilne na podstawie art. 7 Kodeksu postępowania cywilnego (Prokurator może żądać wszczęcia postępowania w każdej sprawie, jak również wziąć udział w każdym toczącym się już postępowaniu, jeżeli według jego oceny wymaga tego ochrona praworządności, praw obywateli lub interesu społecznego.). Taki wniosek złożyła grupa mieszkańców spółdzielni. Postępowanie cywilne ma na celu ewentualne ustanowienie dla spółdzielni kuratora. Na tym etapie sprawdzamy czy rezygnacje członków rady i zarządu złożone zostały we właściwej formie, co pozwoli ustalić czy organy spółdzielni istnieją czy nie. Wystąpiliśmy w tej sprawie do Krajowego Rejestru Sądowego dwa miesiące temu i czekamy na odpowiedź – informuje mławska prokuratura. Czy działania prokuratury będą skuteczne? Zobaczymy.

JK

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

Jeszcze nie ma komentarzy, bądź pierwszy!

avatar
1500
wpDiscuz