Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo
meblolux

Nielegalna reklama wyborcza naszych „szanujących prawo” kandydatów


DSC02289– Tylko jeden komitet wyborczy podpisał umowę na umieszczanie reklam na słupach energetycznych na terenie Mławy – poinformował nas Marcin Szewczyk ze spółki Energa Oświetlenie. Jest to komitet jednego z kandydatów na senatora. Pozostali „wiszący” kandydaci nie zawracają sobie głowy przepisami Kodeksu Wyborczego i wiszą nielegalnie.

To końcówka wyborczej kampanii. Kandydaci w przeróżny sposób starają się zjednać sobie przychylność wyborców. Rozdają różne gadżety, długopisy, książki, odblaski, albo chociaż poczęstują krówką. No i oczywiście pojawiają się w osobistej osobie wszędzie tam gdzie można się choć trochę zareklamować. Mało tego, niektóre imprezy, czy uroczystości samorządowe jakoś tak zupełnie przypadkiem odbywają się w październiku, choć ich związek z październikiem jest bardzo umowny.

Dla kandydatów rzecz podstawowa, to rozdać czy rozesłać jak najwięcej ulotek i zawiesić jak najwięcej plakatów. I tu zaczynają się problemy zarówno kandydatów jak i mieszkańców. Kandydaci nie przebierają w środkach przy rozwieszaniu swoich plakatów. Powszechnym zjawiskiem jest zaklejanie plakatów konkurentów a czasem ich zrywanie. Takie sygnały otrzymaliśmy z Mławy. W gminie Szydłowo, zostały naddarte plakaty i banery niemal wszystkich kandydatów z wyjątkiem jednego. I podobnie było w gminie Radzanów.

Dla mieszkańców to przede wszystkim problem zaśmiecania miejscowości. Zerwane plakaty, wyrzucone na chodnikach ulotki, stosy makulatury wyjętej ze skrzynek pocztowych, przede wszystkim w budynkach wielorodzinnych. Mieszkańcy Mławy sygnalizowali redakcji działania jednego z kandydatów, który na terenie spółdzielni mieszkaniowej „Zawkrze” poumieszczał reklamy w trawnikach. Zapytany przez redakcję wiceprezes spółdzielni Artur Dębski wyjaśnił, że według jego wiedzy kandydat nie pytał zarządu spółdzielni o zgodę na umieszczenie tablic z reklamą.

Art. 63 a kodeksu wykroczeń stanowi:
„ Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nie przeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.”

Wygląda jednak na to, że przynajmniej niektórzy kandydaci nie mają szacunku ani dla prawa, ani poszanowania dla cudzej własności.

JK

 

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

14
KOMENTARZE

1500
wsmł

Poprawa obsługi klientów i organizacji pracy w wydziale komunikacji, zgodnie z zapowiedziami, miała nastąpić w 2014 r. Tymczasem mamy już koniec 2015 r., a polepszenia w tym zakresie nie widać. Na mój wniosek komisja rewizyjna rady powiatu wydała szereg zaleceń min.: utworzenie punktu informacyjnego, poprawa skandalicznych warunków pracy. Efekt jest taki, że ustawiono krzesła dla interesantów. Do sprawy wrócę na sesji. No cóż wybory są najważniejsze …

OL

do realia
„Pycha zawsze przed upadkiem chodzi, a wyniosłość ducha przed ruiną”

realia

Starosta na zagrodzie równy Wojewodzie, a Starościc jedzie w przodzie.

pslpany

a co krówki nie smakowały?

refleksja

Moim zdaniem jest za mało tablic/słupów, na których można legalnie umieszczać ogłoszenia – jest to problem wielu polskich miast.

...

Żeby umieścić legalnie ogłoszenie, trzeba wystąpić do danej instytucji o zezwolenie, a to kosztuje i trwa jakiś czas, a więc komitety wyborcze idą na łatwiznę i robią to na dziko, za darmo. Straż miejska powinna pilnować porządku z ogłoszeniami i sprzątać je, tam gdzie są wieszane nielegalnie oraz nakładać na komitety wyborcze kary.

refleksja

Zgadzam się z powyższym i nie popieram samowolki komitetów. Chodziło mi o to, że w ogóle w przestrzeni publicznej jest mało takich wyznaczonych specjalnych miejsc, gdzie ludzie mogliby zostawiać swoje ogłoszenia na co dzień.

ole

Czy to tłumaczy zachowanie nachalnych kandydatów?

Karamba
...

Właśnie, już ten temat był już poruszany. Straż miejska winna zająć się NIELEGALNYMI reklamami rozwieszanymi gdzie się da i zaśmiecającymi płoty, słupy, domy, trawniki, skwery itp.itd, a nie babciami pod halą targową sprzedającymi jajka i nikomu nie zawadzającymi, bo chodnik szeroki. Te plakaty, bilbordy itp. strasznie oszpecają miasto i ktoś powinien się w końcu za to wziąć. To są dla miasta pieniądze leżące na ulicy, których miasto nie potrafi pozbierać, bo nie chce się nikomu z władz po nie schylić, bo na plakatach: syn, jakiś inny pociot czy kolega partyjny albo syk znajomego.

sami swoi

Polacy śmiecą, oczywiście nie wszyscy, bo spory nasz % wykazuje wyższą kulturę. Jednak wystarczy się rozejrzeć, wszędzie śmieci – najwięcej przy drogach, na przystankach, w lasach. Widywałem eleganckie panie, które zatrzymywały się na przystanku autobusowym, tylko po to, by opróżnić „magazynek”. Często śmieci lądują też u kogoś za płotem. Inny przykład – po wędrówce świętego obrazu w okolicy turlały się na przestrzeni kilometrów wstęgi i wstążki… Przyozdobić przyjemnie, ale posprzątać po sobie – już mniej. Drzewa okaleczone plakatami i inne takie… Wybory – nic tylko kolejna okazja… Zawsze to samo.

zdziwiony

no nareszcie ktoś miał odwagę i o tym napisał

Mario

Tak nie jest chyba w każdej miejscowości !

mc

Tak jest chyba w każdej miejscowości !