Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
przychodnia alfamed
Logo

CBA kontra mławski starosta i jego Volvo.1:0 dla starosty


volvo-pelen-rozmiar

foto: codziennikmlawski

Prawie rok kontroli prowadzonej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w mławskim starostwie. Niemal rok śledztwa w płockiej prokuraturze. Efekt – umorzenie, wobec braku znamion czynu zabronionego.

– Postępowanie dotyczące przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w celach osiągnięcia korzyści majątkowych przez przedstawicieli mławskiego starostwa zostało dziś umorzone wobec barku znamion czynu zabronionego – poinformowała 8 października Iwona Śmigielska-Kowalska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku. Uzasadnienie decyzji będzie do wglądu dopiero, gdy ta się uprawomocni.

Prokurator zdradziła jednak, że z zeznań przesłuchiwanych, czyli starosty Włodzimierza Wojnarowskiego, dyrektora wydziału infrastruktury Janusza Wiśniewskiego, członków komisji przetargowej i świadków wynika, iż osoba odpowiedzialna za przygotowanie i przeprowadzenie przetargu, czyli dyrektor Wiśniewski nie miał doświadczenia w takich przetargach. Przy sporządzaniu specyfikacji istotnych warunków zamówienia posiłkował się informacjami z internetu, a starostwo chciało mieć bezpieczny samochód i zmieścić się w kwocie przewidzianej na ten cel.

– Można przypuszczać, że błędy tworzyły się na etapie przygotowywania opisu przetargu, nie był on do końca rzetelnie opracowany, ale, żeby mówić o celowości, to musimy to udowodnić – ujawnia Iwona Śmigielska-Kowalska. – Dowody nie wskazują, żeby pracownicy starostwa, ich rodziny czy jakieś postronne osoby osiągnęły korzyści majątkowe – dodaje.

Postępowanie było prowadzone z art. 231 par. 1 i 2 Kodeksu karnego (par. 1„Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3; par. 2 Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w par. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”). W tym artykule jest jeszcze trzeci paragraf poruszający kwestię nieumyślnego przekroczenia uprawnień, ale – jak tłumaczy prokurator – wtedy musi być przesłanka istotnej szkody.

Zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa w prokuraturze złożyło Centralne Biuro Antykorupcyjne, które od 20 lutego do 20 listopada zeszłego roku prowadziło kontrolę dotyczącą decyzji w sprawie zamówień publicznych oraz rozporządzania mieniem przez mławskie starostwo w latach 2010 – 2014. Zapytany o szczegóły rzecznik CBA Jacek Dobrzyński przyznał, że wykazała ona pewne nieprawidłowości, ale nie chciał o nich informować i odsyłał do prokuratury.

Pismo CBA w sprawie zamówień wpłynęło także do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. – Obecnie analizujemy sprawę. Na tym etapie nie możemy przekazać więcej informacji – podał Ernest Makowski, straszy specjalista UOKiK.

Przypomnijmy, że samochód marki volvo s80 starostwo zakupiło w 2013 r. za 146 tys. zł. Co ciekawe, eksperci motoryzacyjni wypowiadający się w ogólnopolskich mediach byli przekonani, że przetarg został ustawiony pod ten, konkretny model samochodu.

Link tutaj

el

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

12 - liczba komentarzy w artykule "CBA kontra mławski starosta i jego Volvo.1:0 dla starosty"

avatar
1500
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
OL.
Gość

Brak odpowiedzialności za nieprawidłowości i za winy niezbite – degradują elitę

skoda
Gość

W II RP za przyjęcie bądź podarunku lub innej korzyści majątkowej groziła kara rozstrzelania. Ale nawet II RP nie przewidziała kary za stwierdzoną przez prokuratora głupotę kierownika od przetargu. Choć z filmiku wygląda że to nie głupota, ale dostali takie polecenie. Może trzeba tam zatrudnić jakiegoś dobrego prawnika?

obywatel
Gość

taki argument to śmiech prosto w twarz wyborców

radny
Gość

Szacunek dla redakcji za adekwatny do całej sytuacji artykuł.

ciekawy
Gość

Podziwiam ilość imprez przed wyborami, a i umorzenie w samą porę 🙂

wpDiscuz